Lud chce na lód
14 grudnia 2007
Sztuczne lodowisko na Bielanach mimo zapowiedzi nie ruszyło z początkiem grudnia.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Lodowisko przy szkole na Broniewskiego 99a miało zostać uruchomione 10
grudnia. Niestety nie dało się w porę rozruszać agregatu. Pozostaje nam mieć
nadzieję, że problemy szybko znajdą swoje rozwiązanie i jeszcze przed świętami
będziemy mogli wybrać się na ślizgawkę.
Urząd zapowiada, że lodowisko będzie czynne od poniedziałku do piątku od 14 do 20, a w soboty od 9 do 21. Wejście ma być bezpłatne. Jeśli przyjdziemy o pełnej godzinie, będziemy mogli pojeździć 45 minut. Potem krótka konserwacja tafli i można dalej jeździć. Sprzęt trzeba przynieść ze sobą, ale planowane jest urucho-mienie wypożyczalni łyżew.
Jeśli chwyci mróz, na Bielanach tradycyjnie utworzą się także naturalne lodo-wiska.
mz
.
























































