Lampy z poślizgiem
26 lutego 2010
Mieszkańcy ulicy Skarbka z Gór czekają na jej oświetlenie. Prace miały zostać wykonane do końca ubiegłego roku, ale władzom dzielnicy nie udało się dotrzymać tego terminu.
Znikają latarnie, ławki, śmietniki i rośliny. "Skala kradzieży przeraża"
Na publicznych terenach na Białołęce bezpieczne nie są ani sześciometrowe latarnie, ani betonowe kosze. Złodzieje zazwyczaj pozostają bezkarni.
- W ubiegłym roku stwierdzono kolizję z uzbrojeniem, co wymagało wprowa-dzenia poprawek do wcześniej opracowanego projektu i wydłużyło czas realizacji. Prace zostaną zakończone w pierwszym półroczu tego roku - mówi Bernadeta Włoch-Nagórny, rzeczniczka Białołęki.
Mieszkańcy od dawna liczyli na to, że zimą, kiedy wcześnie robi się ciemno, będą mogli chodzić po oświetlonych chodnikach. Nie udało się. Oby kolejne obietni-ce w tej sprawie zostały dotrzymane.
bk
.








































