Kto zabił trzydziestolatka na Szadkowskiego?
22 czerwca 2015
W niedzielę nad ranem na Szadkowskiego zaatakowano 30-letniego mężczyznę.
Sarny kontra deweloperzy. Czy przyroda przetrwa napór betonu?
Na warszawskim Chrzanowie wciąż można spotkać sarny, choć wokół rosną nowe osiedla. Mieszkańcy pytają, co stanie się ze zwierzętami, gdy przyroda przegra z betonem. Radni apelują o przeniesienie zwierząt, a Lasy Miejskie odpowiadają: sarny radzą sobie w miastach.
Gdy wybiegli przed bloki, zobaczyli ciężko rannego człowieka. Nieoficjalnie wiadomo, że został napadnięty, a jego oprawca, bądź oprawcy, używali maczet. Napadnięty zmarł po przewiezieniu go do szpitala, trwają poszukiwania napastników - było ich co najmniej dwóch. Motywy zabójstwa bada prokuratura.
Aktualizacja
Policja zatrzymała trzech mężczyzn, którzy mogli mieć związek z zabiciem 36-latka. Wszyscy oni - oraz ich ofiara - byli już wcześniej notowani, m.in. za kradzieże; wszyscy też się znali. Prokuratura nie wyklucza, że motywem zdarzenia mogły być porachunki między mężczyznami a narzędziem zbrodni nie była maczeta, tylko samurajski miecz, należący zresztą do zabitego mężczyzny. Nie wiadomo jeszcze, jak zostanie zakwalifikowane zdarzenie - jako pobicie ze skutkiem śmiertelnym (za które grozi do 10 lat więzienia) czy zabójstwo, zagrożone dożywociem.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych












































