Kto oczyści śmierdzący rów na Bolimowskiej?
14 listopada 2011
Mieszkańcy osiedla Groty obawiają się, że ujęcie wody oligoceńskiej znajdujące się przy ul. Bolimowskiej może zostać niebawem skażone ściekami płynącymi w rowie po drugiej stronie ulicy.
Biblioteka na Bemowie: internet i skrzypiące podłogi
- Nie jesteśmy biblioteką narodową, a mamy takie książki, po które ludzie przyjeżdżają z całej Warszawy, a nawet z Polski - mówi Joanna Stasiak, starszy bibliotekarz z czytelni naukowej na osiedlu "Przyjaźń". Czytelni i wypożyczalni od 59 lat (!) działającej w poradzieckim baraku.
Czy nie można byłoby zlikwidować tego ścieku biorąc pod uwagę bliskość ujęcia wody pitnej? - pyta pan Wiesław.
Rów jest bardzo kłopotliwy i choć nieduży, ciężko było zmusić urzędników do zajęcia się problemem. Spychologia i wymiana opinii trwała... dwa tygodnie.
ZDM: środowisko to nie my
Zarząd Dróg Miejskich stwierdził, że jedyne co może zrobić, to wyremontować zniszczony chodnik wzdłuż rowu. - W roku 2010 w ramach inwestycji prowadzonych przez Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych (budowa ul. Kocjana), przebudowaliśmy już część Bolimowskiej.WOŚ: za odwodnienie ulicy nie odpowiadamy
Zupełnie inne zdanie na ten temat mają władze dzielnicy. - Z informacji uzyskanych w wydziale inwestycji wynika, że rów został wykonany przez ZDM. Stanowi urządzenie wodne służące do odwodnienia ulicy. Zarządcą ulicy Bolimowskiej jest ZDM, więc to on odpowiada za czyszczenie rowu przyulicznego. Wydział ochrony środowiska nie odpowiada za odwodnienia ulic - twierdzi Krzysztof Zygrzak, wiceburmistrz Bemowa.ZDM: no dobrze, wyczyścimy
Rzeczywiście okazało się, że nie tylko ulica, ale i rów wzdłuż ulicy Bolimowskiej jest w gestii ZDM. - Zdarza się to rzadko, ale jednak zdarza - nie ukrywa zdziwienia Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM. - Nasi pracownicy zostali już poinformowani o tym problemie i jak najszybciej przystąpią do oczyszczenia rowu przy Bolimowskiej - zapewnia.Anna Przerwa
.











































