Książka zamiast skręta w Światowy Dzień Książki
23 kwietnia 2013
23 kwietnia na całym świecie obchodzony jest Dzień Książki.
Budowa S7 pod Warszawą nabiera tempa. Trwają prace między Czosnowem a Kiełpinem
Rozpoczęły się zasadnicze prace przy rozbudowie drogi krajowej nr 7 między Czosnowem a Kiełpinem. Inwestycja obejmuje budowę nowej trasy ekspresowej S7, trzech węzłów drogowych oraz infrastruktury towarzyszącej.
Ustanowiono go na 28. sesji Konferencji Generalnej UNESCO, w celu promocji czytelnictwa i ochrony własności intelektualnej. W Polsce obchodzony jest od 2007 roku. Dla literatury światowej data 23 kwietnia ma symboliczne znaczenie. W tym dniu (w roku 1616) zmarli Miguel de Cervantes i William Szekspir. Tego samego dnia przypada również rocznica urodzin lub śmierci innych wybitnych pisarzy, np. Maurice'a Druona, Vladimira Nabokova, Josepa Pla i Manuela Mejía Vallejo.
23 kwietnia na Mazowszu przedstawiciele SLD rozdadzą łącznie ponad 100 tysięcy nowych książek o zróżnicowanej tematyce przeznaczonych dla różnych grup wiekowych w ramach akcji "Książka zamiast marihuany".
Na Targówku akcja rozpocznie się 23 kwietnia o 16.30 w dwóch punktach przy bazarku na ul. Trockiej oraz Kondratowicza róg Łabiszyńskiej.
W Warszawie książki będą rozdawane także w następujących miejscach: na Bemowie - przy Ratuszu, ul. Powstańców Śląskich 70; Bielanach - przy Metrze Słodowiec; na Woli - przy Hali Mirowskiej. Książkowe rozdawnictwo będzie trwać także w innych punktach miasta: Ochota - przy Hali Banacha; Mokotów - przy SGH -stacja metra Pole Mokotowskie; Ursynów - przy Ratuszu, Al. KEN (Metro Imielin); Praga Północ - przy ul. Dąbrowszczaków 5; Praga Południe - przy Ratuszu, ul. Grochowska 274; Śródmieście - przy metrze Centrum; Żoliborz - przy pl. Wilsona i przy Hali Marymonckiej.
Dlaczego akurat zamiast marihuany? - Stały kontakt z książką jest ważny na każdym etapie życia. Pozyskany w dzieciństwie nawyk częstego kontaktu z książką, wpojony przez troskliwych rodziców, często pozostaje nałogiem, którego nie sposób przedawkować - mówią organizatorzy. - Niestety coraz częściej u młodych ludzi zaczynają przeważać inne bardzo negatywne nałogi, które mają być substytutem "świata książki" i dać namiastkę baśniowej rzeczywistości. Pragnęlibyśmy, aby Polacy - zwłaszcza młodzi, którzy coraz mniej czytają - mówiąc potocznie: "jarali się" literaturą, a nie marihuaną!
Trzeba jeszcze tylko pamiętać, aby otrzymane woluminy przeczytać.
(wt)
.










































