Kronika policyjna
17 grudnia 2010
Znieważył, uderzył, rzucił. Pędził, pędził Grzesio niczym błyskawica... Nie trąb koło domu... Nauka skakania. Zdrowo przepłacił.
Znieważył, uderzył, rzucił
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Podczas lekcji wychowania fizycznego 14-la-tek zaczął obrażać nauczyciela. Nauczyciel próbował uspokoić Mateusza, ale efektów nie było. Nastolatek stawał się coraz bardziej agresywny, aż w końcu ude-rzył nauczyciela i zaczął się z nim szarpać. W pewnym momencie zdenerwowany chłopiec wziął ciężarek i rzucił nim w stojącego nieopodal kolegę. Na szczęście nie trafił. Nastolatek został już przesłuchany jako nieletni sprawca. Mateusz odpowie za znieważenie nauczyciela, naruszenie jego nietykalnośeci cielesnej i narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Sąd zdecyduje jakie środki oddziały-wania wychowawczego zostaną wobec niego zastosowane.
A mogą być poważne, bo zastosowanie ma tutaj jedyna pozytywna rzecz wprowadzona za panowania ministra Romana Giertycha: nauczyciel jest funkcjonariuszem na służbie i nie wolno go obrażać. Tak więc czternastolatek będzie miał poważne kłopoty.
Pędził, pędził Grzesio niczym błyskawica...
Nie trąb koło domu...
...bo natrąbisz w d... komu. Tak mawiał tata Fulika, tak mawia sam TW Fulik, re-agując na klaksony samochodowe. Nie wszyscy jednak zdobywają się na taki cy-nizm. Mężczyzna jechał ulicą Raduńską. Środkiem drogi szedł młody mężczyzna. Kierowca zatrąbił, aby przechodzień zszedł trochę na bok. Pieszy w ogóle nie za-reagował, pokazał tylko kierowcy międzynarodowy znak pokoju. Kierowca ponow-nie zatrąbił, licząc na to, że pieszy zejdzie z jezdni. Takie zachowanie bardzo zde-nerwowało Marcina C. 40-latek podbiegł do samochodu i kilka razy kopnął w zde-rzak. Gdy kierowca otworzył okno, został przez nietrzeźwego pieszego uderzony pięścią w twarz. Pomiędzy mężczyznami doszło do szarpaniny. Rozdzielili ich przy-padkowi przechodnie, którzy od razu wezwali policję. Mundurowi przewieźli 40-latka do komendy. Został mu przedstawiony zarzut uszkodzenia mienia. Właściciel wy-cenił straty na 2 tys. złotych, a Marcinowi C. grozi do pięciu lat pozbawienia wol-ności. Nerwy w konserwy!Nauka skakania
Do mieszkania na ulicy Broniewskiego został wezwany patrol policji. We wskaza-nym lokalu doszło do awantury domowej. Kobieta oświadczyła, że jej partner - obywatel Macedonii - groził pozbawieniem życia jej matce i córce. Mężczyzna chwycił nóż i grożąc, że go użyje, kazał starszej kobiecie skakać przez okno. Córka wezwała policję. Na szczęście pomoc przyszła w porę. Mundurowi zatrzymali 43-latka. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za znęcanie się nad domownikami - grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. Może za kratkami ktoś go nauczy skakać?Zdrowo przepłacił
Kupić tanio, sprzedać drogo - to podstawa każdego biznesu. W drugą stronę też można... 57-letni mieszkaniec Łomianek nakradł w sklepie rzeczy o łącznej war-tości 8,90 zł. Były to głównie artykuły spożywcze. Za popełnione wykroczenie polic-janci ukarali nieuczciwego klienta mandatem karnym w wysokości 300 złotych. Opłacalna sprawa...TW Fulik
na podstawie informacji policji










































