REKLAMA
Policjanci z Białołęki poszukują Marka Jabłońskiego. Ścigany jest listem gończym w celu odbycia kary pozbawienia wolności.
Przed kilkoma dniami na jednej z ulic na Bemowie doszło do napaści.
Słoneczna pogoda i wysoka temperatura zapraszają do warszawskich parków, ale funkcjonariusze wypraszają i nakładają mandaty.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców udało się złapać wyjątkowo doświadczonego złodzieja.
Samotne siedzenie z wędką nad Wisłą albo Kanałem Żerańskim to łamanie zakazu przemieszczania się - uznał komisariat rzeczny.
Stan epidemii nie oznacza, że funkcjonariusze przerwali walkę z przestępczością narkotykową.
Kontrola przestrzegania rządowych zakazów nie jest obecnie jedynym zajęciem policji. Udowodnili to funkcjonariusze z Bemowa.
- Jeśli dotarł do Ciebie e-mail lub SMS rzekomo z serwisu Netflix z prośbą o podanie takich informacji jak nazwa użytkownika, hasło czy metoda płatności, to najprawdopodobniej nadawca podszywa się pod serwis Netflix - czytamy ostrzeżenie na stronie serwisu.
Fundacja Itaka prosi o pomoc w odnalezieniu mieszkanki Lesznowoli.
Na Chomiczówce pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza.
Zatrzymując poruszające się niezgodnie z przepisami auto policjanci nie mieli pojęcia, co ich czeka.
To była wyjątkowo dziwna interwencja. Wszystko zakończyło się wizytą w komisariacie.
Złodzieje włamali się do domu parafialnego przy kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ulicy Narcyzowej 18.
Na portalach społecznościowych krąży informacja o ekipie ubranej w kombinezony, która pod pretekstem odkażenia mieszkania wyprasza domowników z domu i ich okrada.
Już dzień po wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego złodzieje próbują podszywać się pod państwowe służby i wyłudzać pieniądze.
Mieszkańcy Wawra od rana zastanawiają się, co wydarzyło się przy Mrągowskiej w rejonie Nadwiśla.
W środę 11 marca w budynku na terenie dzielnicy doszło do poważnego pożaru.
Kilka zgłoszeń o pożarze, wszystkie z jednej okolicy - to nie mógł być przypadek.
Gdyby tą sprawą zajęli się konsultanci i "kołcze", mogłaby powstać analiza poświęcona "szansom i zagrożeniom portali randkowych".
Wolscy policjanci otrzymali informację, że... ktoś wyrzucił przez okno telewizor. Potem okazało się, że zagrożenie było jeszcze poważniejsze.
LINKI SPONSOROWANE