KPR Legionowo piąty w kraju?
26 kwietnia 2016
Sześć bramek zaliczki wypracowanych na wyjeździe wystarczyło, by KPR zdobył prawo gry o piąte miejsce w Superlidze.W sobotę w Arenie padł remis 22:22.
Niezwykłe nagranie z lasu. Jeleń pojawił się tuż za kaczkami
Fotopułapka w Nadleśnictwie Pułtusk zarejestrowała wyjątkową scenę nad wodą. Na pierwszym planie odpoczywały kaczki krzyżówki, a tuż za nimi majestatycznie przeszedł jeleń byk z porożem pokrytym scypułem.
Taki scenariusz był dla naszej drużyny korzystny wobec sześciobramkowej wygranej w meczu wyjazdowym. Odnosiło się wrażenie, że legionowianie mają ten mecz pod kontrolą, a Zagłębie, choć walczyło, to jednak w miarę upływu czasu z coraz mniejszą wiarą, że uda się odrobić straty. Do przerwy było remisowo - 10:10.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i wciąż gra toczyła się wedle scenariusza - bramka za bramkę. Świetny mecz rozgrywał Kamil Ciok, który pod nieobecność Tomasza Kasprzaka dwoił się i troił na kole. Rzucił siedem bramek. Mniej trafień niż zwykle, bo tylko cztery, zdobył odcinany od podań Witalij Titow, za to skuteczny był Adam Gawęcki. Szala zwycięstwa ważyła się aż do samego końca, choć przecież było już jasne, że nasza drużyna wyjdzie z tego dwumeczu zwycięsko, grała więc na pewnym luzie. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 22:22 i podopieczni Roberta Lisa zagrają o piąte miejsce z Górnikiem Zabrze,który wprawdzie przegrał rewanż z Chrobrym Głogów, ale awansował dzięki wysokiemu zwycięstwu u siebie.
(wk)
KPR RC Legionowo - Zagłębie Lubin 22:22 (10:10)
KPR RC Legionowo: Stojković, Malanowski - Ciok 7, Ignasiak, Bożek, Prątnicki 3, Mochocki 1, Kowalik 1, Titow 4, Brinovec 2, Gawęcki 4, Twardo..










































