Kolejna wycinka starych drzew. Tym razem na Kwitnącej
14 marca 2018
Była zieleń, będzie asfalt. Z Chomiczówki znikło aż 20 dorosłych drzew.
Malownicza alejka z pochylonymi drzewami, znajdująca się przy skrzyżowaniu Kwitnącej z Gotycką, przeszła do historii. "To była jedna z najładniejszych alejek na Chomiczówce" - napisał Krystian Lisiak na stronie facebookowej Jesteśmy z Chomiczówki. Jak ustaliliśmy w urzędzie dzielnicy, w rejonie Kwitnącej i Gotyckiej wycięto 20 drzew.
Warszawa kopiuje pomysł z Wrocławia. Bielańskie misie na wzór krasnali?
W listopadzie na warszawskim Bemowie zaczęły pojawiać się metalowe misie, do złudzenia przypominające słynne wrocławskie krasnale. Teraz identyczny pomysł zgłoszono na sąsiednich Bielanach, których maskotką jest od lat... słoń. Wszystko wskazuje na to, że warszawiacy postanowili bezrefleksyjnie skopiować pomysł ze stolicy Dolnego Śląska.
Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, na mocy decyzji prezydenta miasta z lipca ubiegłego roku. Zazwyczaj w takich sytuacjach okazuje się, że rośliny były chore, ale tym razem sprawa jest kontrowersyjna.
Idzie cywilizacja?
- Drzewa wycięto ze względu na kolizję z przebudową fragmentu Gotyckiej oraz Kwitnącej na odcinku od Conrada do przejścia dla pieszych na wysokości furtki cmentarza - mówi Małgorzata Kink, rzeczniczka bielańskiego ratusza. - Inwestycja jest realizowana przez WSBM Chomiczówka na podstawie umowy zawartej z samorządem dzielnicy. Zakończenie budowy jest planowane na 30 października.
Wkrótce z Kwitnącej mogą zniknąć jeszcze dwie robinie rosnące przy murze cmentarza, ale powód ich wycinki będzie zupełnie inny. Ponieważ drzewa są pochylone nad jezdnią i stanowią zagrożenie, bielański samorząd zwrócił się do wojewody o zgodę na ich usunięcie.
(dg)
.












































