Kobra odzyskała skradzioną Toyotę C-HR. 26-latek trafił do aresztu
29 lipca 2026
Policjanci z zespołu "Kobra", wspólnie z funkcjonariuszami CBŚP oraz przy wsparciu stołecznej drogówki i Oddziału Prewencji Policji, odzyskali skradzioną w Niemczech Toyotę C-HR. Zatrzymany 26-latek usłyszał trzy zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Policjanci z zespołu "Kobra" uzyskali informację o skradzionej w Niemczech białej Toyocie C-HR, która miała wjechać do Warszawy. Wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej Zarządu w Warszawie CBŚP przygotowali działania mające doprowadzić do zatrzymania osoby podejrzanej o kradzież z włamaniem pojazdu. Ustalono również, że samochód porusza się na podrobionych polskich tablicach rejestracyjnych.
Po przeprowadzeniu obserwacji policjanci wybrali odpowiedni moment do interwencji. Nad bezpieczeństwem działań czuwali funkcjonariusze stołecznej drogówki oraz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie.
Zatrzymanie na Moście Grota-Roweckiego
Do dynamicznego zatrzymania doszło po północy na Moście Grota-Roweckiego. Za kierownicą odzyskanej Toyoty siedział 26-letni mężczyzna, który - jak ustalono - prowadził pojazd mimo obowiązującego do 2028 roku sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Samochód oraz podrobione tablice rejestracyjne zostały zabezpieczone, a zatrzymany trafił do policyjnej celi.
Trzy zarzuty i tymczasowy areszt
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową przedstawili 26-latkowi trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem samochodu, używania tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu oraz kierowania pojazdem pomimo sądowego zakazu.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
Red




































