Pchnęła nożem 48-latka. 25-latka złapana w centrum Bródna
15 marca 2024
Stołeczni policjanci i strażnicy miejscy zatrzymali kobietę, która uciekła z mieszkania tuż po tym, jak rzuciła się z nożem na 48-latka. Ranny mężczyzna w stanie krytycznym trafił do szpitala.
W nocy z poniedziałku na wtorek policjanci zostali zaalarmowani informacją o rannym mężczyźnie. Patrol błyskawicznie zjawili się pod podanym w zgłoszeniu adresem i funkcjonariusze od razu zaczęli reanimację, by utrzymać mężczyznę przy życiu. Później czynności ratunkowe kontynuował wezwany na miejsce zespół medyczny.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Zobaczyli kobietę przy Kondratowicza
Mężczyzna w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł wielogodzinną operację. Policjanci, dysponując jedynie szczątkowymi informacjami o kobiecie, która miała dopuścić się tego przestępstwa, rozpoczęli śledztwo. Informacje, do których dotarli, zostały przekazane drogą radiową do wszystkich patroli pełniących nocną służbę.
- Funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej wykonali oględziny w mieszkaniu pod nadzorem prokuratora i zabezpieczyli ślady będące dowodami przestępstwa - informuje komisarz Paulina Onyszko. Kilkanaście minut po 1:00 w nocy, w rejonie ulicy Kondratowicza stołeczni policjanci i strażnicy miejscy zwrócili uwagę na młodą kobietę, która na widok oznakowanego radiowozu nerwowo ruszyła w stronę wejścia do metra. Funkcjonariusze nie dali jej szansy na ucieczkę. Ślady na jej odzieży mogły wskazywać, że to właśnie ona jest poszukiwana.
Grozi jej dożywocie
25-latka trafiła do komisariatu przy Chodeckiej. Miała prawie 1,5 promila w wydychanym powietrzu. Trafiła do aresztu. Policja nie podaje kim był dla niej 48-latek oraz z jakiego powodu go zaatakowała. W środę młoda kobieta usłyszała w prokuraturze zarzut usiłowania zabójstwa w zbiegu z ciężkim uszkodzeniem ciała 48-latka. Prokurator prowadzący śledztwo skierował do sądu wniosek o jej tymczasowe aresztowanie. Sąd zastosował wobec niej tymczasowy areszt na trzy miesiące. Kobiecie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
JR
.








































