Kasprowicza: straż miejska interweniuje 10 razy dziennie
8 maja 2015
Nie minęło jeszcze pół roku, a straż miejska interweniowała na Kasprowicza już 1264 razy. Czy oznacza to, że jedna z najważniejszych ulic stołecznych Bielan jest najniebezpieczniejsza w dzielnicy?
Absurd prawny. Czy GDDKiA zburzy osiedle?!
Do absurdu na skalę światową może dojść na Bielanach z powodu dziury w prawie. Teoretycznie możliwe jest, że na rezerwie terenu pod nową wylotówkę na Gdańsk stanie osiedle, które następnie zostanie zburzone.
To na Bielanach prawdziwa plaga - samochodów przybywa, ale parkingów nie. W efekcie auta są parkowane na zakazach, na trawnikach, drogach pożarowych czy podjazdach do bram. Strażnicy reagowali także w sprawach zdrowotnych. - Na przykład zasłabnięć. Tego typu interwencji było 370 - mówi rzeczniczka.
Praca strażników polega także na zapewnieniu spokoju mieszkańców. A zakłócanie zdarza się bardzo często. To głównie uciążliwe imprezy, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych czy głośne zachowywanie się na podwórku w trakcie ciszy nocnej. Takich zgłoszeń i podjętych interwencji w tym roku było już 146. - W sprawach komunalnych, czyli np. śmieci wyrzuconych do lasu reagowaliśmy od początku roku 57 razy - mówi Monika Niżniak. W sumie w tym roku mundurowi wlepili 599 mandatów i dali 593 pouczenia. 28 osób zakwestionowało mandat i chcą stawić się w sądzie.
W roku ubiegłym tylko na ulicy Kasprowicza straż miejska reagowała łącznie 3160 razy. Oznacza to, że dziennie było prawie dziesięć interwencji. Oby w tym roku było ich mniej.
Przemysław Burkiewicz
.














































