Jednodniowych nie będzie w Wawrze
3 czerwca 2011
Targowiska jednodniowe miały ucywilizować uliczny handel w Warszawie - w wyznaczonym miejscu, w wyznaczone dni, za niewielką opłatą można było handlować artykułami spożywczymi, warzywami, owocami, wędlinami czy kwiatami.
Nowe boisko i stoły do ping-ponga już w przyszłym roku
Na terenie Szkoły Podstawowej nr 218 przy ul. Kajki 80 już w przyszłym roku będzie można pograć w ping-ponga, koszykówkę, piłkę siatkową, piłkę ręczną, piłkę nożną a nawet w tenisa, bez obawy o kontuzję z powodu nierównej czy popękanej nawierzchni.
Mieszkańcy Wawra zazdroszczą sąsiadom i pytają: kiedy u nas powstanie takie targowisko? - Możliwych miejsc jest wiele, dzielnica ma co najmniej kilka własnych działek, gdzie
bez problemów można utworzyć takie targowisko - podpowiadają mieszkańcy wskazując konkretne lokalizacje: działkę przy kanale na Zwoleńskiej, okolice hotelu Platon, teren przy Trakcie Lubelskim na wprost Lebiodowej czy też działki przy Kadetów.
Taką decyzję może podjąć urząd dzielnicy. Zapytaliśmy więc, jakie są szanse na handel na jednodniowych targach w Wawrze. - Zdecydowaliśmy, że taki system w dzielnicy raczej nie powstanie - mówi Andrzej Murat, rzecznik wawerskiego ratusza. - Istniejące bazary sprawdzają się nieźle i nie widzimy potrzeby, aby tworzyć nowe.
Obecnie Wawer ma dwa targowiska: przy Panny Wodnej i na Walcowniczej.
(wt)
Czy targowiska jednodniowe są w Wawrze niepotrzebne? Czekamy na opinie
22 392-08-38.









































