Groźny wypadek na Powstańców Śląskich. Kobiety zabrane do szpitala
17 września 2020
Dziś przed godziną 8 na skrzyżowaniu ulic Powstańców Śląskich z Konarskiego doszło do groźnie wyglądającego wypadku.
W jednym z uczestniczących w zderzeniu aut była dwójka dzieci. - Dokładnie o godzinie 7:47 doszło na tym skrzyżowaniu do wypadku z udziałem samochodów osobowych - skody i fiata. Dwie kierujące pojazdami kobiety zostały zabrane do szpitala.
Skrzyżowanie Lazurowej, Narwik i... Pełczyńskiego
Kiedy 15 lat temu nowoczesna zabudowa wkraczała na zachodnie rubieże Bemowa, drogowcy nie bardzo przejmowali się oznakowaniami ulic na Górcach. Przez kilka lat istniało więc skrzyżowanie, którego tak naprawdę nie było - zbieg Lazurowej, Narwik i Pełczyńskiego.
W samochodzie były też dzieci i po przebadaniu ich, stwierdzono, że nic im się nie stało. Obie kierujące były trzeźwe, a dalsze okoliczności tego wypadku będą przez nas wyjaśniane - powiedziano nam w Komendzie Stołecznej Policji.
Na razie wiadomo, że jedna z kobiet, prowadząca skodę, czołowo uderzyła w przedni, lewy bok fiata. Pewne zatem jest, że ktoś komuś nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.
- Ulica Powstańców Śląskich do ulicy Górczewskiej w związku z tym wypadkiem była zablokowana na jakiś czas. Na temat stanu zdrowia kobiet się nie wypowiadamy, jednak potrzebna była ich hospitalizacja - słyszymy od policjanta. Na miejscu pracowała policja, trzy zastępy straży pożarnej i dwie karetki pogotowia ratunkowego.
(DB)
Jesteś świadkiem wypadku? Zrób zdjęcie, wyślij na adres: redakcja@gazetaecho.pl..













































