Głupia wpadka
24 listopada 2006
Trzech mężczyzn wybiło szyby wystawowe w sklepie przy ul. Wysockiego. Wpadli bardzo głupio - jechali samochodem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Żaden z nich nie miał za-piętych pasów. Mundurowi zatrzymali więc auto i przystąpili do kontroli doku-mentów. Kierowca, 21-letni Daniel Ż. nie miał przy sobie nawet prawa jazdy. Jego pasażerowie Paweł K. (23 l.), Tomasz T. (31 l.) i Bartłomiej K. (22 l.) mieli otrzymać mandaty za wykroczenie. Wtedy właśnie dyżurny policjant przekazał komunikat o trzech sprawcach wandalizmu. Podał również ich rysopisy. Jak się okazało idealnie pasowały do zatrzymanych. Trafili do komisariatu. Oprócz kie-rowcy wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Przyjechali na Targówek z Legionowa. Akt wandalizmu uwieczniono na taśmie z kamery monitoringu sklepowego. Nie było wątpliwości, że są to ci mężczyźni. Teraz odpowiedzą za niszczenie mienia. Grozi im od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji









































