Giną rachunki, infolinia nie odbiera
26 września 2008
- Jestem mieszkanką jednego z bloków przy Rembielińskiej. Od kilku tygodni mamy problem z telefonami stacjonarnymi. Telekomunikacja Polska S.A. od jakiegoś czasu w ogóle nie przysyła nam rachunków.
- W związku z tym nie mamy możliwości ich zapłacenia.
Zagraniczna to chyba najwęższa ulica Warszawy
Ten przesmyk na Nowym Bródnie to chyba najwęższa ulica Warszawy.
Kiedy próbowaliśmy dodzwonić się na infolinię, najpierw wysłuchiwaliśmy wielu komunikatów, a następnie po połą-czeniu z konsultantem trzeba było bardzo długo czekać na upragnioną odpowiedź. Niestety i tej nie uzyskaliśmy - opowiada Czytelniczka "Echa".
- O rachunkach nic nie wiadomo. Kiedy zdenerwowani próbowaliśmy ponownie połączyć się z operatorem, oka-zało się, że numer, na który dzwonimy - jest zablokowany - mówi wzburzona. - Wcale nie można się dodzwonić. Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że za parę miesięcy do-staniemy tak wysoki rachunek za telefon, że nie będzie można jednorazowo uiścić opłaty, ale jak skontaktować się z operatorem?
Sprawa nie jest łatwa. Jedyną formą kontaktu z TP S.A. jest infolinia. Jej pra-cownicy jedynie notują problem i przekazują go dalej. Nie da się inaczej.
Okazuje się, że podobne zwyczaje są w biurze prasowym. Nasz dziennikarz próbował kontaktować się z przedstawicielami TP S.A. Niestety i w stosunku do nas firma nie wywiązała się z obowiązku. Odpowiedzi na zadane pytania nie uzyska-liśmy, mimo usilnych starań. Okazało się, że nasza ciekawość zagubiła się gdzieś między notatkami. Każdy kolejny pracownik, z którym rozmawialiśmy, po raz pierwszy słyszał o sprawie, oczywiście obiecując szybkie jej wyjaśnienie. Starania te jednak spełzły na niczym. W jaki sposób firma funkcjonuje, skoro giną zarówno rachunki, jak i pytania dziennikarzy?
Będziemy nadal starali się wyjaśnić tę sprawę.
Agnieszka Pająk-Czech
.








































