Gdzie i jak budować "komunalkę"
3 kwietnia 2009
Lokalizacje budynków komunalnych w Wawrze budzą kontrowersje.
Radość bez wiat przystankowych. ZTM odmawia montażu
Wiceprzewodniczący Rady Warszawy już od ponad 10 miesięcy stara się załatwić sprawę wiat przystankowych przy ulicy Zasadowej w Wawrze. Czy mu się to uda czy raczej zderzy się z urzędniczą ścianą?
Muszą one zostać zbudowane w miejscu, gdzie jest dostęp do kanalizacji, wody i innych mediów.
Gdzie w dzielnicy można zlokalizować tego rodzaju budownictwo? W Wawrze zostały wybrane miejsca: przy Trakcie Lubelskim, w Miedzeszynie i w Falenicy. Wszystkie te lokalizacje spotykały się ze sprzeciwem lokalnych społeczności. Loka-lizacja większej liczby tego rodzaju obiektów uzasadniona jest stroną ekonomiczną, budzi natomiast obawy natury socjologicznej, społecznej, komunikacyjnej. Taka lokalizacja dla budownictwa komunalnego została wybrana dlatego, że istniała już tam forma budynków komunalnych, oczywiście budowanych w inny sposób i tylko zaadaptowanych na potrzeby komunalne. Aby eliminować problemy natury socjolo-gicznej i społecznej, lokale w nowych domach komunalnych są przyznawane rodzi-nom, które gwarantują właściwe utrzymanie budynków.
Nikt nie chce zmieniać charakteru naszej dzielnicy i jej osiedli, ale trudno utrzymywać stan, w którym mieszkańcy dzielnicy mieszkają w domach, gdzie nie ma podstawowych wygód, pali się w piecach węglowych, a wspólna ubikacja jest na zewnątrz budynku. Brak też jest miejsca na jednorodzinne budownictwo komunalne i brak jest ekonomicznego uzasadnienia dla takiej formy inwestycji komunalnych. A czy właściwe jest przyjęcie zasady budowania pojedynczych bloków komunalnych w różnych miejscach dzielnicy. Po pierwsze tak wielu miejsc nasza dzielnica nie posiada, a po drugie taka koncepcja bardziej narusza ład przestrzenny.
Włodzimierz Zalewski.









































