Fałszywy alarm
28 kwietnia 2006
Tylko kilkanście minut trwała policyjna akcja od fałszywej informacji o bombie w sklepie do aresztowania żartownisia.
Parking przy ratuszu nie dla mieszkańców. Urzędnicy mają pierwszeństwo
Jeden z mieszkańców, znany z zaangażowania w sprawy samorządowe, zwrócił uwagę na problem z parkowaniem przy ratuszu Targówka. Jak twierdzi, większość miejsc parkingowych zarezerwowano dla urzędników, a petenci muszą szukać miejsca w okolicy.
Takie zachowanie jeszcze bardziej wzmoc-niło czujność policjantów, którzy natychmiast podeszli do mężczyzny i po wylegity-mowaniu zatrzymali go. 46-letni Stefan M. trafił do izby zatrzymań. Policyjni pirotechnicy w sklepie i w najbliższej okolicy na szczęście nie odnaleźli ładunków wybuchowych. To był fałszywy alarm. Dowcipnisiowi grozi do 5 tys. zł grzywny za nieuzasadnione wezwanie policji.
cehadeiwu
na podst. informacji VI KRP






































