Dzień dobry!
9 marca 2007
Witamy mieszkańcow Bemowa!
Tymczasem nasza redakcja właśnie obchodzi swoje 15.
Sarny kontra deweloperzy. Czy przyroda przetrwa napór betonu?
Na warszawskim Chrzanowie wciąż można spotkać sarny, choć wokół rosną nowe osiedla. Mieszkańcy pytają, co stanie się ze zwierzętami, gdy przyroda przegra z betonem. Radni apelują o przeniesienie zwierząt, a Lasy Miejskie odpowiadają: sarny radzą sobie w miastach.
urodziny. "Echo" ist-nieje od marca 1992 roku. Nie świętujemy jednak hucznego jubileuszu. Sytuacja na warszawskim rynku prasy jest bardzo trudna. Zmusza do niezwykle ciężkiej pracy. Prezentem dla nas i Państwa jest nowe wydanie lokalne "Echa". Szóste.
Pismo przeżywało różne koleje losu. Zaczęliśmy jako "Echo Nadwiślańskie" na Pradze Północ od miesięcznika wydawanego w nakładzie około 5.000 egz. Początki były bardzo trudne, ale szybko zwiększyliśmy częstotliwość. Bardzo ważnym eta-pem była zmiana techniki druku z maszyn arkuszowych na rotacyjne. To milowy krok w dziejach małej lokalnej gazety. Pozwolił na zwiększenie nakładu do 25.000 egz. Działo się to 12 lat temu. Wtedy przez kolejne dwa lata "Echo" ukazywało się w całej Warszawie.
Z koncepcji gazety ogólnomiejskiej zrezygnowaliśmy, bo nie przyniosła ocze-kiwanych rezultatów ekonomicznych. Pozostaliśmy na Pradze.
W grudniu 2000 roku podzieliliśmy "Echo Nadwiślańskie" na edycje lokalne. "Echo Białołęckie" i "Echo Targówka" szybko zyskały zarówno czytelników, jak i reklamodawców. Wycofaliśmy się natomiast z dzielnicy Praga Północ. Obecnie wy-dajemy jeszcze "Echo Łomianek i Bielan", "Echo Powiatu Legionowskiego" i "Echo Podwarszawskie" w powiecie wołomińskim. Wszystkie nasze gazety docierają bez-pośrednio do posesji (na furtkę) lub pod drzwi w blokach wielomieszkaniowych. "Echo Bemowa", jak inne nasze wydania, będzie gazetą lokalną poruszającą spra-wy mieszkańców dzielnicy. Znajdzie się na tych łamach sporo propozycji kultu-ralnych i sportowych.
Jesteśmy gazetą prywatną, niezależną, nie jesteśmy powiązani z żadną partią polityczną ani organizacją samorządową, nie stoi też za nami wielki zachodni kapi-tał. Interesuje nas wyłącznie dziurawa droga, wylewające szambo, zła nauczy-cielka, cieknący dach w szkole lub bloku albo to, że ukradli kabel czy zbiorczą antenę. Przekazywać będziemy relacje z działań władz Bemowa.
Czekamy na Państwa listy, telefony (0-22 614-58-28) i maile na adres echo@gazetaecho.pl. Zapraszamy do wypowiadania się na forum internetowym na stronie www.gazetaecho.pl. Każda sprawa jest ważna, jeżeli Państwo tak uważacie. Gorąco namawiamy do współpracy.
Redakcja.








































