Dzielnice przegrywają z Unią
3 lipca 2009
Członkostwo w Unii Europejskiej jest dla Polski szansą ogromnego rozwoju przede wszystkim dzięki zastrzykom finansowym ze wspólnotowych funduszy.
Hala Gwardii przejdzie kompleksową modernizację. Umowa podpisana
Ratusz Warszawy podpisał umowę z firmą CBR Events na modernizację zabytkowej Hali Gwardii. Inwestycja, realizowana w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, zakończy się w 2029 roku i stanowi ważny element programu Nowe Centrum Warszawy.
Tak jest przynajmniej w teorii.
Koordynacja projektów odbywa się bowiem na poziomie miasta, dzielnice nie mają kompetencji, by samodzielnie wnioskować o dotacje dla swych projektów, muszą korzystać z pośrednictwa miejskiego biura funduszy europejskich. W prak-tyce zanim projekt zostanie złożony do BFE, jest uzgadniany z ratuszem i pewna część pomysłów jest na tym etapie odrzucana przez miasto. Na tle innych dzielnic Wola radzi sobie całkiem nieźle.
- Każda dzielnica ma swoją specyfikę, nam współpraca z BFE układa się bardzo dobrze, wszystkie złożone projekty uzyskały akceptację biura. Na Woli sztandaro-wym przykładem jest zaakceptowany już program rewitalizacji ul. Chłodnej i okolic - mówi Anna Fiszer-Nowacka z wolskiego urzędu. Dzielnice muszą jednak ograni-czać wydatki inwestycyjne, ponieważ najważniejsze są inwestycje realizowane przez miasto. - Przecież inwestycje miejskie służą wszystkim mieszkańcom, także Woli - podkreśla Anna Fiszer-Nowacka.
Słyszymy stale, że Polska zbyt wolno wykorzystuje pieniądze z programów wspólnotowych i że może się to nawet skończyć odebraniem części dotacji. Przed paroma tygodniami pojawiły się pogłoski, że wschodnia część Białołęki myśli o od-łączeniu się od Warszawy właśnie po to, by łatwiej pozyskiwać fundusze struktural-ne. Miejscowościom podwarszawskim idzie to bowiem znacznie lepiej, niż stołecz-nym dzielnicom. Na tym tle Wola - według opinii samorządu - wypada bardzo do-brze. Być może warto by jednak umożliwić dzielnicom samodzielne staranie się o dotacje na ich projekty. W tym celu konieczna by była zmiana ustawy o ustroju Warszawy lub stosowne pełnomocnictwa miasta dla dzielnic, ale chyba gra jest warta świeczki, jeśli mogłoby to przynieść efekt w postaci lokalnych inwestycji pod-noszących poziom życia mieszkańców.
Maciej Czapliński

Woli udało się zdobyć pieniądze na rewitalizację Chłodnej.











































