Dzieci z wiatrówką w ręku. "Czepialstwo na siłę"
8 maja 2020
Jak opisuje na Facebooku pani Katarzyna, na parkingu jednego z osiedli dzieci strzelały sobie z wiatrówki. Zdaniem wielu mieszkańców mogło dojść do nieszczęścia. Inni z kolei dopytują: - Jeśli dzieciaki strzelały sobie do celu nikomu nie wadząc, to jedyne, co tu widzę, to czepialstwo na siłę.
- Na parkingu pod blokiem jakieś dzieciaki strzelały z wiatrówki. Tuż obok są nieużytki, teren prywatny, ale mnóstwo osób chodzi tam z psami i pobiegać. Nie zdążyłam zgłosić, bo ulotnili się, kiedy mąż zwrócił im uwagę.
Ogród kieszonkowy przy Sempołowskiej. Ulica zmieni się nie do poznania
Ulica Stefanii Sempołowskiej, to droga bez przejazdu, zagnieżdżona wśród monumentalnych budynków, pokryta kostką chodnikową z minimalnym akcentem zieleni. Mieszkańcy zdecydowali, że powinno być jej więcej.
Ktoś z rodziców daje przyzwolenie swoim dzieciom na takie zachowania? - pyta pani Katarzyna w facebookowej grupie "Białołęka - Platforma Sąsiedzka".
- Ale do czego strzelali? Do ludzi? Do zwierząt? Czy tak sobie po prostu do celu? To dość ważny element tej historii - dopytuje pan Michał. - Jeśli dzieciaki strzelały sobie do celu nikomu nie wadząc, to jedyne, co tu widzę, to czepialstwo na siłę. Dlatego chciałbym dopytać, co takiego strasznego robiły te dzieci z wiatrówkami? - nie ustępuje pan Michał.
Co na to straż miejska? Czy dzieci w przestrzeni publicznej mogą używać wiatrówek?
"Nieletni bez opieki osób dorosłych nie powinni używać wiatrówek"
- W chwili otrzymania zgłoszenia o takim zdarzeniu straż miejska podjęłaby interwencję. Chodzi tu przede wszystkim o możliwość zagrożenia bezpieczeństwa. Nieletni bez opieki osób dorosłych nie powinni używać wiatrówek. Niemniej prawo dokładnie tego nie reguluje - odpowiada nam referat prasowy straży miejskiej.
Ustawa z 1999 roku o broni i amunicji precyzuje kwestie związane z podziałem wiatrówek na broń pneumatyczną, która posiada energię pocisku powyżej 17 J (dżuli) i wymaga rejestracji lub inne posiadające energię pocisku poniżej 17 J (wiatrówki zarówno z lufą gwintowaną, jak i z lufą gładką). Te drugie są w Polsce dostępne bez zezwolenia oraz bez konieczności rejestracji. Co ważne, użytkownik wiatrówki może ponieść konsekwencje za czyn zabroniony popełniony w wyniku jej użycia. I tu należy pamiętać, iż za szkody wyrządzone przez dzieci odpowiadają rodzice. Co do zasady za przestępstwa nie odpowiada osoba, która nie ukończyła 17 lat, choć w wyjątkowych sytuacjach odpowiedzialność może ponosić nawet 15-latek. Młodsi odpowiadają zgodnie z ustawą o postępowaniu w sprawach nieletnich.
Dwóch 12-latków z bronią na kulki
- Nie odnotowaliśmy w ostatnim czasie zdarzeń dotyczących strzelania z wiatrówek. W zeszłym roku otrzymaliśmy zgłoszenie o dzieciach biegających z bronią po dachu byłego hotelu - informuje straż miejska. Wówczas sprawa dotyczyła młodych ludzi biegających po dachu byłego hotelu "Legia" na Bemowie rzekomo z bronią w ręku. Okazało się, że to była... zabawka. Pistolet i karabin wyglądały bardzo realistycznie, były pełnowymiarowe, strzelały zaś plastikowymi kulkami. - Zalecamy rozsądek w wyborze miejsc do strzelania z wiatrówek. Przede wszystkim należy mieć na uwadze bezpieczeństwo własne i innych oraz wziąć pod uwagę, że nie każdy z przychylnością odnosi się do tego hobby, a widok osoby strzelającej z wiatrówki może wzbudzać u innych niepokój i zdenerwowanie - komentują strażnicy miejscy.
(DB)
.




































