Dyskryminacja na placach zabaw? Brakuje zabawek dla najmłodszych
21 kwietnia 2015
Czy kilkulatki są dyskryminowane na dzielnicowych placach zabaw? Zdaniem radnej Marioli Olszewskiej - tak. I można się z nią zgodzić.
W porcie Żerańskim staną domy. To nie prima aprilis
Osiedla domów na barkach były do tej pory domeną Holendrów. W przyszłym roku pozna je także Białołęka.
Większość zabawek rzeczywiście przeznaczona jest dla starszych dzieciaków - młodszym pozostaje zabawa w piachu, którego tu nie brakuje.
Tajemnicą dla odwiedzających pozostaje przeznaczenie ziemnych muld ulokowanych na placu. Dla nas zresztą też - na saneczkowe górki są za małe, do wspinaczki raczej mało atrakcyjne. Równie zagadkowe są siatki rozpięte nad placem. Cienia nie dają, roślin pnących na nich nie uświadczysz. Ale może taki był zamysł twórców - jak z misiem u Barei: nikt nie wie, po co, więc nikt nie będzie pytał?
(wt)
.









































