Domowy brutal
10 lutego 2006
Legionowski sąd aresztował kolejnego mężczyznę, który znęcał się nad swoją rodziną. Kiedy policjanci zostali wezwani do jednego z chotomowskich domów na interwencję, 44-letni pijany mieszkaniec rozprawiał się właśnie ze swoją rodziną.
Była naczelniczka przerywa milczenie i mówi o grzechach Smogorzewskiego. Padają mocne słowa
Przez wiele lat była zaufaną podwładną prezydenta Legionowa Romana Smogorzewskiego. Dziś łączy ich tylko przeszłość, a dużo więcej dzieli. Ewa Milner-Kochańska jako pierwsza kobieta od przeszło dekady staje do walki o fotel prezydenta Legionowa i w mocnych słowach atakuje obecny układ władzy z prezydentem na czele, któremu zarzuca szowinizm, seksizm, cynizm i niszczenie ludzi.
Od innych, podobnych sobie "damskich bokserów" różnił się wyszukanymi metodami znęcania. Krępował kobietę sznurami i ciągał ją po mieszkaniu, zakładał jej pętlę na szyję. Bicie, ubliżanie i wypędzanie żony z domu należało do łagodnych form znęcania. Nie szczędził też dziesięcioletniego synka. Sąd położył kres jego brutalności, wydając postanowienie o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
cehadeiwu
.








































