Dlaczego zniknęły ławki?
3 lipca 2009
- Zniknęły ławki spod przychodni na Łojewskiej - alarmuje czytelnik "Echa". - Starsze osoby, które wychodzą od lekarza, nie mają miejsca do odpoczynku - twierdzi.
Parking przy ratuszu nie dla mieszkańców. Urzędnicy mają pierwszeństwo
Jeden z mieszkańców, znany z zaangażowania w sprawy samorządowe, zwrócił uwagę na problem z parkowaniem przy ratuszu Targówka. Jak twierdzi, większość miejsc parkingowych zarezerwowano dla urzędników, a petenci muszą szukać miejsca w okolicy.
Bardzo chciałbym wiedzieć, gdzie jest reszta? Moim zdaniem trafiły one na prywatne posesje. Pac-jenci przychodni nie mają gdzie odpocząć po zabiegach - mówi czytelnik "Echa".
Kierownictwo przychodni bagatelizuje problem.
- Ławki pod przychodnią nie należały do nas. Ale dziwię się, że pacjenci o nie walczą. W budynku jest mnóstwo niewykorzystanych siedzisk. Mimo to pacjenci z nich nie korzystają - nie wiem czemu. Moim zdaniem ławki pod przychodnią są zbędne. To samo tyczy się windy w przychodni. Starsi o kulach wolą wdrapywać się na schody niż korzystać z dźwigu - mówi zastępca kierownika przychodni Elżbieta Krzyżaniak.
- Ławki zostały usunięte na prośbę okolicznych mieszkańców. Wieczorami zbie-rała się tu młodzież, a w ciągu dnia pijaczki, którzy zakłócali porządek na ulicy. Ławki zdemontowała dzielnica, do niej należały siedziska - tłumaczy jeden z pra-cowników administracji osiedla Kondratowicza.
APC
.








































