Deklaracja a realizacja
6 czerwca 2008
Mieszkańcy Zacisza nie mogą doprosić się placu zabaw.
Rolnicy z Księżyca. Bródno zaledwie wczoraj
Jeszcze niedawno stałymi elementami krajobrazu Bródna były traktory, krowy i kury a księżycowa gospodarka komunistycznej Polski doskonale udawała, że kwitnie.
- Owszem ma powstać plac zabaw przy przedszkolu na Sternhela, ale termin oddania to około 2010 r. - pisze nasz Czytelnik. - Udało mi się też uzyskać deklarację wiceburmistrza Janusza Jani-ka, że w 2009 roku zostanie uporządkowany plac u zbiegu ulic Żarnowieckiej i Określonej, który jest własnością miasta, a w planie zagospodarowania przestrzen-nego przeznaczony jest na zieleń publiczną. "W roku 2009 zlecony zostanie projekt zagospodarowania ww. terenu na potrzeby placu zabaw, po uzyskaniu środków fi-nansowych na ten cel" - odpisał w trybie warunkowym wiceburmistrz. Jeśli chodzi o budowę metra czy mostu, to jestem bardziej wyrozumiały co do terminów, ale zu-pełnie nie potrafię zrozumieć, dlaczego na plac zabaw trzeba czekać latami - pod-sumowuje Czytelnik "Echa".
- Staramy się utworzyć plac zabaw, o którym mowa. Mamy jednak pewne ograniczenia. Powierzchnia terenu nie pozwala na zrobienie w tym miejscu pełno-wymiarowego miejsca zabaw. To oczywiście nie oznacza, że go nie będzie. Być może jeszcze w tym roku uda nam się zrobić tu parę rzeczy. Trzeba zainstalować ogrodzenie, posiać trawnik i nasadzić drzewka. Plac zabaw planujemy oddać do użytku w przyszłym roku - mówi wiceburmistrz Janik.
Szkoda tylko, że cała procedura trwa aż tak długo. Wymiana dokumentacji między urzędem Targówka a naszym Czytelnikiem ciągnie się od lipca 2005. Cier-pią na tym dzieci, które nie mają gdzie się bawić. Do tematu będziemy wracać.
Agnieszka Pająk-Czech
.





































