Deficyt łóżek na AK Kampinos
16 października 2011
Co prawda minęły czasy, kiedy za meblami stało się w nocnych kolejkach, ale okazuje się, że nadal są miejsca w Warszawie, gdzie łóżko jest towarem deficytowym.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Spór miał charakter koleżeński - jeden z uczestników spotkania towarzyskiego, złożony niemocą, tudzież zmęczeniem, spoczął na kocu, co nie przypadło do gustu dwóm pozostałym kolegom. Kiedy mediacje słowne nie przyniosły rezultatu, Arkadiusz B. i Daniel W. przeszli do argumentacji fizycznej.
Mundurowi zatrzymali 39-letniego Arkadiusza B. i 23-letniego Daniela W. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Policjanci z dochodzeniówki już przedstawili im zarzuty pobicia, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Swoją drogą, pod celą dopiero będą mieli okazję się wykazać, stojąc na straży szacunku współgarowników - jak wiadomo, tam akurat na łóżku leżeć mają prawo nieliczni i w wyznaczonych godzinach.
TW Fulik
na podstawie informacji policji











































