REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

Czy grozi nam powódź?

Dużo ostatnio słyszymy o tym, że Warszawa i Mazowsze szykują się na zagrożenie powodziowe, że Wisła i inne większe rzeki są systematycznie pilnowane.

REKLAMA
Najstarsi mieszkańcy Białołęki pamiętają oczywiście wylewającą Wisłę i mieszkań-ców zbierających się w domostwach tych, którzy akurat żyli na wzgórzach Winnicy i Nowodworów. Ostatnią powódź pamiętają nawet 30-latkowie. Nie Wisła była jednak jej sprawcą, a zalane były tereny rolne, na których dziś stoją wielkie osiedla wschodniej Białołęki.

Rzeka Długa na co dzień nie robi wielkiego wrażenia - ot, niezbyt imponujący kanałek. Warto przypomnieć, jak bardzo potrafi być groźna. W kwietniu 1994 roku wylała na tyle mocno, że zalała kilkaset hektarów pól i wiele gospodarstw rolnych. Dziś na tych polach mieszkają tysiące nowych białołęczan, zupełnie nieświadomych zagrożenia. Czy może dojść do powtórki wydarzeń z 1994 roku, gdy przyjdą rozto-py?

Urzędnicy uposkajają i twierdzą, że wszystko jest pod kontrolą, a wały po ostatniej powodzi zostały solidnie naprawione.

- Rzeka Długa jest obustronnie obwałowana - twierdzi Stanisław Wojciechow-ski, kierownik referatu Mazowieckiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie. - Wały są konserwowane od początku ich powstania. Dwa razy w ciągu roku są koszone, a koryto rzeki czyszczone.

Innego zdania są starzy mieszkańcy Kątów Grodziskich. Ich opinia jest krótka: wały rzeki Długiej nie zostały naprawione na tyle solidnie, by chronić wielotysięczne osiedla mieszkaniowe, które powstały tu po roku 1994.

- Wały wzdłuż rzeki Długiej mają wszędzie czwartą klasę, czyli najgorszą, bo powstawały na terenach rolniczych - przyznaje Stanisław Wojciechowski. - Na wy-sokości cmentarza w Markach jest tzw. "ząbek", gdzie kiedyś była możliwość wyla-nia rzeki na pola uprawne, ale teraz nie można tego zrobić, bo są to rejony zabu-dowane.

Co na to włodarze dzielnicy? - Prowadzimy rozmowy z władzami województwa na temat modernizacji obwałowania, ale nie ma jeszcze rozstrzygnięć w tej sprawie - tyle do powiedzenia ma burmistrz Jacek Kaznowski.

I chociaż wojewoda zapewnia, że do ewentualnego zagrożenia powodziowego jest przygotowany - lepiej urzędnikom nie ufać. W 1994 roku zanim służby miejskie zareagowały, zanim dojechały do Kątów Grodziskich, zanim znalazły worki i piasek, zanim pogodziły miejscowych, którzy łopatami bili się nie mogąc dojść do porozu-mienia, w którym miejscu dodatkowo przerwać wały, żeby lało się na pola, a nie na zabudowania - pod wodą były już hektary pól i dziesiątki domów. Ścieki z rzeki Długiej rozlały się po całej okolicy.

(wt), bk, oko


Kąty Grodziskie podczas powodzi w 1994 roku

  • Poleć
  • Polub Tu Białołęka
  • Udostępnij







Ten tekst nie ma jeszcze komentarzy na forum. Twój może być pierwszy...


  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA