Co z pętlą na Gilarskiej? ZTM: nie ma pieniędzy
23 września 2014
Jeszcze w maju była mowa o tym, że po zmianach w komunikacji, jakie nastąpią po uruchomieniu drugiej linii metra, na Gilarskiej powstanie pętla autobusowa.
SM Bródno: 25 razy drożej, mieszkańcy zbulwersowani
Stołeczny ratusz wysłał do Spółdzielni Mieszkaniowej Bródno pismo informujące o zmianie ogólnej kwoty opłat za użytkowanie wieczyste z 32 na 802 tys. zł, czyli z 5 gr za metr kwadratowy na 1,38 zł miesięcznie. Jak wyliczono, podwyżka wynosi ponad 2500 procent! - Będziemy odwoływać się do sądu. Na razie wystosowaliśmy prośbę o niewprowadzanie tak drastycznych podwyżek - mówi Renata Dąbrowska z działu technicznego osiedla Wysockiego.
Korekta trasy na Zaciszu (skierowanie do planowanej nowej pętli przy ul. Gilarskiej) zapewnić miała dwukierunkową obsługę ulic Codziennej i Rolanda. Po konsultacjach skierowano autobusy do Stadionu Narodowego, a na Zaciszu autobus będzie robił pętlę przez Kondratowicza i Rolanda. Pętli na Gilarskiej nie będzie. Dlaczego?
Przyczyna jest prosta: pieniądze. - Obecnie w budżecie nie ma pieniędzy na budowę pętli przy Gilarskiej - przyznaje rzecznik ZTM Igor Krajnow.
W takim razie po co było obiecywanie rzeczy niemożliwych? Dlaczego wcześniej nie powiedziano tego otwarcie? A może ZTM gubi się we własnych rachunkach?
(wt)
.




































