Co z parkiem przy Anieli Krzywoń?
19 czerwca 2015
- Nie chcemy byle jakiej łąki, chcemy skweru z prawdziwego zdarzenia - grzmią mieszkańcy ulicy Anieli Krzywoń, którym marzy się piękny park pod oknami. Dzielnica nie ma na to na razie funduszy, coś się jednak zmieni.
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
Warto, aby wydeptane ścieżki utwardzić, postawić kosze na śmieci i ławki. Po zmroku panuje tu ciemność, więc niezbędne byłyby latarnie, które odstraszyłyby amatorów picia piwa pod chmurką. Co na to ratusz? - Nie ma funduszy na stworzenie takiego parku, jednak jeszcze w tym roku przeprowadzimy akcję nasadzeń nowych drzew i krzewów. Ustawimy także ławeczki, żeby spacerowicze mogli odpocząć - obiecuje Jakub Gręziak, wiceburmistrz Bemowa.
Wystarczy?
Przemysław Burkiewicz
.










































