Zegar zamiast drzew?
5 czerwca 2023
Jeden odpadł, drugi jest nadal w grze - chodzi o dwa projekty w przyszłorocznej edycji budżetu obywatelskiego, które miały uatrakcyjnić bezpośrednie sąsiedztwo wawerskiego magistratu. Na co będzie można zagłosować w drugiej połowie czerwca?
Mogły być dwa, a będzie jeden projekt dotyczący uatrakcyjnienia bezpośredniego otoczenia urzędu dzielnicy. Mieszkańcy będą mogli na niego zagłosować w ramach budżetu obywatelskiego Wawra już w drugiej połowie czerwca. Co zatem zostało wykreślone przez urzędników a co pozostało?
Więcej drzew przy urzędzie nie będzie
Anna Sajkowska zaproponowała rozbetonowanie pobliskiego dużego parkingu przy wawerskim ratuszu z jednoczesnym posadzeniem kilku drzew.
Te seriale oglądają miliony. Większość powstaje w Wawrze
Niewiele osób wie, że w naszej dzielnicy kręconych jest wiele z ulubionych seriali Polaków.
- Parking jest całkowicie betonową pustynią, a w okolicy brakuje zieleni. Drzewa pozwoliłyby stworzyć miniteren zielony, a dodatkowo dawałyby cień zaparkowanym samochodom - uważa autorka projektu, oszacowanego na 100 tys. złotych. Urzędnicy jednak odrzucili go argumentując, że drzew w tym miejscu nie da się posadzić ze względu na znajdującą się przy Żegańskiej infrastrukturę podziemną (sieć energetyczna i ciepłownicza).
Nowy zegar w Międzylesiu
Dorota Kruglińska proponuje umieszczenie dużego ulicznego zegara, z wyraźnym klasycznym cyferblatem (pod którym znalazłaby się tablica informacyjna o historii Międzylesia), na skwerze Szpotańskiego, przy wawerskim ratuszu. Czasomierz byłby umieszczony na postumencie, tak żeby był widoczny z okolic pobliskiego ronda. Ma również "uatrakcyjnić" powstały niedawno skwer "z fontannami - kulami".
- Ozdoba nawiąże do zegara, który znajdował się na fabryce Szpotańskiego - wyjaśnia pomysłodawczyni.
Realizacja projektu wyceniona jest na 35 tys. zł i ma sporą szansę na zwycięstwo, bowiem jego koszt jest wręcz znikomy w porównaniu z innymi propozycjami.
(db)
.






































