BOK po japońsku
22 czerwca 2007
We wtorek 5 czerwca Białołęcki Ośrodek Kultury gościł japońską grupę bębnową Kaiko 500.
Koncertowi młodych artystek towarzyszyły elementy charakterystyczne dla spektakli teatralnych.
Ta ulica miała zmienić Białołękę. Czy kiedykolwiek powstanie?
O budowie tej alternatywnej wobec ulicy Ostródzkiej trasy na Zielonej Białołęce mówi się od lat. Chodzi o ulicę Nowo-Kowalskiego, która miałaby połączyć Brzeziny z Bródnem wiaduktem nad trasą S8. Czy realizacja tej inwestycji jest dziś jeszcze realna?
Nie zabrakło wypracowanej choreografii oraz barwnych kostiumów. Dziewczęta zaprezentowały także subtelny taniec z wachlarzem. Na scenie u boku bębniarek wystąpił chłopiec-skrzypek, który ku zdumieniu biało-łęckiej publiczności przedstawił się w języku polskim. Słuchacze byli zachwyceni. Artystki z Kaiko 500 bisowały aż trzy razy.
Japońscy goście uczestniczyli także w warsztatach teatralnych oraz tanecznych. Wraz z Teatrem TDT (sekcją BOK) oraz grupą młodzieży z Dorożkarni tańczyli mię-dzy innymi poloneza. Niezwykle atrakcyjne okazały się zajęcia z japońskiej kali-grafii, w których udział wzięły seniorki i młodzież z zajęć plastycznych w BOK.
Przyjazd zespołu Kaiko 500 został zorganizowany przez Polsko-Japońskie To-warzystwo Wymiany Kulturalnej i Naukowej - POLJA. Koordynatorem wizyty Japoń-czyków w Warszawie był Ośrodek Działań Artystycznych dla Dzieci i Młodzieży "Dorożkarnia".
older
.









































