Bohater za dychę
17 listopada 2011
Pełen odwagi 41-latek wymusił na 15-latce dziesięć złotych. Długo się łupem nie nacieszył, bo już po kilku minutach był w rękach policji.
Mieszkańcy chcą świateł na niebezpiecznej ulicy. Drogowcy odmawiają
Kilkudziesięciu mieszkańców osiedla Nadwiśle oczekuje montażu sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych na Trakcie Lubelskim przy skrzyżowaniu z ulicą Fiołków. Tymczasem Zarząd Dróg Miejskich nie ma zamiaru spełnić ich oczekiwań. Zamiast tego chwali się audytem bezpieczeństwa, który został wykonany w tym miejscu przed kilkoma laty.
Rzucił się na pieniądze, a kiedy dziewczę zaczęło protestować, zaczął jej grozić, że ją pobije albo i gorzej. Bandzior rąbnął dychę, reszty nie zdążył, bo nastolatka wybiegła z autobusu, alarmując ojca o zdarzeniu.
Policja przybyła błyskawicznie, 41-latek nie zdążył nawet wyjść z autobusu/ Zresztą, mógłby długo wychodzić, bo alkomat wykazał 3 promile we krwi.
Odważny pan Grzegorz posiedzi 3 miesiące, a resztę kary - nawet do dziesięciu lat - wymierzy mu sąd.
TW Fulik
na podstawie informacji policji







































