Siedział z siekierą na ławce. Wcześniej groził i niszczył auta
dzisiaj, 06:08
Przechodzień zaalarmował policję, widząc mężczyznę siedzącego na ławce z siekierą. Jak ustalili funkcjonariusze, 30-latek wcześniej groził znajomemu i uszkodził jego samochody.
Policjantów z warszawskiego Bemowa zaalarmował przechodzień, który zauważył mężczyznę siedzącego na ławce z siekierą. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce i rozpoczęli interwencję. Na miejscu zastali wskazanego mężczyznę, który początkowo nie chciał rozmawiać z policjantami.
Awantura i zniszczenie mienia
W toku dalszych ustaleń funkcjonariusze dotarli do miejsca zamieszkania mężczyzny. Okazało się, że między nim a jego znajomym doszło wcześniej do sprzeczki.
Z ustaleń wynika, że 30-latek, będąc zdenerwowany, sięgnął po siekierę i uszkodził dwa pojazdy należące do pokrzywdzonego. Miał również grozić mu pozbawieniem życia.
Zatrzymanie i zarzuty dla 30-latka
Policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego 30-latek usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Decyzją prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola został objęty dozorem policyjnym, ma również zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego.
Red










































