Bemowo: prezentujemy sztukę przez duże "S"
18 kwietnia 2012
Od wtorku 3 kwietnia urzędowe korytarze bemowskiego ratusza są ozdobione reprodukcjami znanymi z muzeum w Luwrze i Orsay. Wszystko po to, aby mieszkańcy, a przede wszystkim młodzież, miała lepszy dostęp do europejskiej kultury. Na pomysł oryginalnej wystawy wpadł wiceburmistrz Paweł Bujski, odpowiedzialny za kulturę.
W ratuszu została wytyczona specjalna trasa zwiedzania. Można podziwiać takie reprodukcje, jak "Mona Lisa" Leonarda da Vinci czy "Pokój w Arles" Vincenta van Gogha, wszystkie w formie oryginalnych fototapet.
Ulica Borowej Dziury czy Borowej Góry?
Wielu mieszkańców chciałoby, żeby dziś żartobliwie nazywana ulica Borowej Dziury na Jelonkach Południowych powróciła do swojej prawdziwej nazwy. Póki co, jej stan jest fatalny, a sporadyczne łatanie dziur niewiele pomaga.
- Większość reprodukcji jest prezentowana w oryginalnej skali, jednak ze względu na ograniczone możliwości przestrzenne niektóre obrazy zostały nieznacznie zmniejszone - mówi burmistrz.
Dlaczego w ratuszu?
Zarząd dzielnicy stwierdził, że trzeba mieszkańcom ułatwić dostęp do kultury. - Przede wszystkim zależy nam na tym, aby ze sztuką przez duże "S" zapoznali się uczniowie bemowskich szkół.
Obrazy będzie można podziwiać przez kilka miesięcy w godzinach otwarcia urzędu. Ratusz otwarty jest w poniedziałek od godz. 8.00 do 18.00, a od wtorku do piątku w godz. 8.00-16.00.
Wypożyczenie kolekcji kosztowało bemowski magistrat 20 tys. zł. Reprodukcje zostały udostępnione przez agencję fotograficzną RMN Réunion des Musées Nationaux z Paryża.
Ewelina Kurzak
.








































