Bazar staroci przekleństwem Koła?
19 lutego 2013
Nasz jesienny artykuł na temat wyjątkowości bazaru na Kole wzbudził dyskusję wśród okolicznych mieszkańców. - Dla kolekcjonerów - owszem, to wspaniałe miejsce, ale dla nas - mieszkańców Koła, to po prostu tragedia - mówi pan Michał.
Oto 27 najbardziej niebezpiecznych przejść dla pieszych na Woli
Gdzie na terenie naszej dzielnicy kierowcy powinni najbardziej uważać na pieszych? Po zbadaniu 299 przejść dla pieszych specjaliści wytypowali najbardziej niebezpieczne z nich.
- Szczególnie dla osób poruszających się na wózku jest to uciążliwe - dodaje pani Anna. - Chodniki zastawione, ulice tak samo. Dlaczego zakaz wjazdu jest postawiony na Andrychowskiej tylko z jednej strony? Czy nie można ustawić więcej znaków zakazujących chociaż postoju? - pyta czytelniczka.
Dzielnica: więcej nie można już zakazać
- Organizacja ruchu na okolicznych ulicach jest wykonana zgodnie z projektem zatwierdzonym przez miejskiego inżyniera ruchu. Tam gdzie była taka możliwość, chodnik ma minimum dwa metry - ustawione są także słupki. Niestety, nie można umieścić większej liczby zakazów, ponieważ wszędzie tam, gdzie była taka możliwość, zakazy są - mówi Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka urzędu dzielnicy Wola. - Inna sprawa, że znaki są nagminnie kradzione i niszczone - zamalowywane sprayem, co powoduje konieczność ich wymiany niemal co miesiąc - dodaje.
- Samym bazarem zarządza WSS Społem, dlatego wszystkie kwestie związane z handlem, organizacją i funkcjonowaniem bazaru pozostają w gestii spółdzielni i są poza naszym zasięgiem - tłumaczy dalej rzeczniczka. - Od lat miasto stara się odzyskać ten teren na drodze sądowej, ale sprawa wciąż nie jest rozstrzygnięta.
Niekończąca się walka
Walka o prawa do terenu bazaru trwa i nie wiadomo, kiedy się skończy. - Przedmiotowy grunt, na którym zorganizowany jest bazar, jest w posiadaniu "Społem" Warszawskiej Spółdzielni Spożywców Wola, bez tytułu prawnego - informuje Milena Świątek z urzędu miasta.
Jeśli "Społem" wygra sprawę, Spółdzielnia zostanie wpisana do księgi wieczystej jako użytkownik wieczysty nieruchomości.
- Wątpię, by można było określić, kiedy sprawa się zakończy, ponieważ nawet wydanie wyroku nie oznacza końca, bo strony mogą się odwołać - podkreśla Monika Beuth-Lutyk.
Najgorszy problem: parkowanie
- Teren bazaru jest pod stałą opieką - zapewniają tymczasem pracownicy WSS Społem. - Jest ogrodzony, regularnie sprzątany - mówią zdziwieni uwagami mieszkańców. Wydaje się jednak, że główny problem to brak miejsc parkingowych i kierowcy notorycznie łamiący przepisy.
- W listopadzie i grudniu zeszłego roku przy ul. Andrychowskiej, Ciołka oraz Newelskiej zanotowano 40 zdarzeń dotyczących nieprawidłowego parkowania - informuje Jolanta Borysewicz ze straży miejskiej. - Nałożono 11 mandatów, udzielono ośmiu pouczeń, odholowano dwa samochody. Wszczęto 45 procedur mandatów karnych zaocznych.
Jak twierdzą nasi czytelnicy, problem mógłby rozwiązać nowy parking. Na to jednak nie ma szans.
- W 2007 r. podczas przebudowy ul. Ciołka została wytyczona maksymalna liczba miejsc postojowych - nie ma możliwości wytyczenia kolejnych, m.in. z uwagi na podziemne sieci - informuje Monika Beuth-Lutyk.
Jeśli nie na Ciołka, to może gdzieś obok? - Niestety, w tej okolicy nie widzimy możliwości utworzenia miejsc postojowych - uliczki są ciasne, niektóre jednokierunkowe. Np. na ulicy Dalibora, która została niedawno przebudowana, w planie miejscowym ustalono ścieżkę rowerową i brakuje już miejsca na parking - dodaje rzeczniczka dzielnicy.
kz
.











































