Bandycki napad i obława. Sprawcę zatrzymano... w lesie
4 września 2019
Sprawca najwyraźniej uznał, że Las Bródnowski to doskonałe miejsce na ucieczkę. Nie docenił jednak naszej policji, której pomógł pies tropiący.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
36-latek nie zdołał się ukryć przed dużymi siłami policji i psem tropiącym. Został zatrzymany około półtorej godziny po napadzie.
(esc)
.








































