Alarm chemiczny na Białołęce. Znaleziono tajemnicze beczki
3 marca 2020
Na terenie dzielnicy trwa akcja służb. Ktoś podrzucił pojemniki z nieustaloną substancją.
Jak dowiedzieliśmy się w Państwowej Straży Pożarnej, około godz. 10:55 jeden z zastępów został wezwany w rejon skrzyżowania Faradaya z Annopolem, do przemysłowej części dzielnicy. Odkryto tam beczki z nieustaloną jeszcze substancją chemiczną, które najprawdopodobniej zostały podrzucone.
Szpital dla Białołęki: po co i za co?
Zbliżają się wybory samorządowe i w związku z tym zaczynają pojawiać się niemożliwe do spełnienia pomysły i propozycje dla mieszkańców. Jesteśmy świadkami wielu manipulacji, które mają skupić uwagę na rzekomych obrońcach naszych lokalnych spraw.
Na miejscu są pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Zaktualizujemy tekst, gdy zdobędziemy więcej informacji.
AKTUALIZACJA - GODZ. 15:20
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w pojemnikach znajduje się lakier. Według szacunków wyrzucająca je osoba "zaoszczędziła" na utylizacji ok. 30-40 tys. zł. Sprawą zajmuje się policja.
(dg)
.










































