Absolutorium dla zarządu Białołęki
27 kwietnia 2002
Radni udzielili wczoraj zarządowi Białołęki absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu.
Wędkarz znalazł rapier. Broń z czasów potopu szwedzkiego
Rekordowo niski poziom Wisły w rejonie Warszawy pozwala na odsłonięcie wyjątkowo rzadkich przedmiotów pochodzących z minionych wieków. Tym razem w ręce archeologów wpadł przedmiot pochodzący z czasów potopu szwedzkiego, który doszczętnie zniszczył Warszawę.
W rzczywistości była to odpowiedź na zarzuty Pawła Teresiaka. Zarzucił on zarządowi, że posiada niewykorzystane pieniądze na kontach inwestycyjnych, zaciągając jednocześnie kredyty. Złożył w tej sprawie zawiadomienie do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Izba przeprowadziła kontrolę. Nie ma jeszcze oficjalnych wyników, ale RIO zasugerowała komisji rewizyjnej ponowną ocenę ubiegłorocznego budżetu pod kątem celowości zaciągania kredytów.
Komisja rewizyjna i radni mieli inne zdanie. Działalność zarządu ocenili pozytywnie i udzielili absolutorium. Przeciwko zarządowi nie głosowała nawet cała opozycja. Były tylko trzy głosy sprzeciwu.
Ponadto radni zdecydowali skierować ustawę o zmianie ustroju stolicy do Rady Europy. - Podstawą samorządu jest gmina. Gdzie w Europie gminy mają 1,6 mln ludzi? Liczymy, że Rada Europy zareaguje i wyśle do polskiego rządu i parlamentu stosowne pismo - powiedział burmistrz Jerzy Smoczyński..





































