Znowu przez wandali
26 września 2008
- Plac zabaw przy ulicy Duracza jest w opłakanym stanie. Sprzęty są poniszczone, pełno tu śmieci i brudu. Aż strach dziecko puścić.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Zresztą to chyba nie należy do przyjemności, gdy trzeba bawić się na poniszczonych sprzę-tach - mówi jedna z mieszkanek Bielan.
- Urządzenia zabawowe były naprawiane wiosną br. Zostały zniszczone przez wandali. Obecnie trwa procedura przetargowa mająca na celu wybranie wykonaw-cy, który zrobi m.in. rekonstrukcję placu zabaw - wyjaśnia rzecznik prasowy dziel-nicy Tadeusz Olechowski.
Faktem jest, że place zabaw są niszczone głównie przez wandali. Są jednak sposoby, aby temu zapobiegać. Można np. instalować monitoring na większych pla-cach. Pomagają też częste patrole straży miejskiej i policji.
apc
.











































