Zapomniana kuchnia polska
14 grudnia 2007
Sarna w sosie myśliwskim.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Gdy mamy świeży comber sarny to należy go owinąć lnianą ściereczką nasiąkniętą octem i zakopać w ziemi. Wówczas wystarczy kilka dni, aby mięso skruszało. Następnie taki comber moczymy w zalewie octowej na 3 - 4 go-dziny (2 szklanki octu, 2 szklanki wody, włoszczyzna, jedna cebula - zagotować). Po wyjęciu z zalewy mięso pieczemy najlepiej w brytfannie polewając je od czasu do czasu stopionym masłem. Czas pieczenia sarny zależy od wielkości mięsa, śred-nio wynosi to około 2 godziny. Po wystygnięciu comber sarny kroimy pod kątem w plastry. Teoretycznie taką sarninę można już konsumować po podgrzaniu jej w piekarniku przez kilka minut. Jednak, aby potrawa miała swój wygląd i smak na-leży do niej zrobić sos. W tym wypadku będzie to sos myśliwski.
Składniki: - wywar na kości (najlepiej z goleni sarny) ok. 400 ml - czerwone wino wytrawne ok. 50 ml - grzyby suszone 5 dkg - kawałek kiełbasy myśliwskiej 5 dkg - dwa plasterki szynki wędzonej - 2 duże cebule - 3 łyżki mąki - ketchup - czerwona papryka ostra (mielona) - kilka ziaren ziela angielskiego - 2 listki laurowe - 2 łyżki smalcuGrzyby namoczyć i ugotować, potem bardzo drobno posiekać. Cebulę również bar-dzo drobno posiekać i podsmażyć na tłuszczu. Zebrać cebulę, a tłuszcz rozgrzany wymieszać z mąką i zrobić zasmażkę, którą rozprowadzić należy wywarem i goto-wać na wolnym ogniu ok. 10 minut. W trakcie gotowania wlać wino i dodać drobno posiekaną szynkę, kiełbasę i grzyby oraz cebulę wymieszaną z ketchupem. Pod ko-niec dodajemy przyprawy utłuczone w moździerzu i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. W przepisie oryginalnym nie dodaje się śmietany, jak również ogórków konserwowych. Sos powinien być gęsty i nim polewamy plastry sarny. Sos trzyma-my w oddzielnym naczyniu, nigdy nie należy wkładać mięsa sarny do sosu. Sarna najlepiej smakuje z kopytkami i żurawiną.
Smacznego
Jarosław Adamkiewicz









































