Zapomniana kuchnia polska
28 września 2007
Pyzy
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Pyzy z mięsem nato-miast są rodem z Podlasia i noszą oryginalną nazwę "cepeliny". Natomiast pyzy pa-rowane są rodem z wielkopolski, są to pyzy drożdżowe tzw. kluchy z łacha. Dlatego też, kupując w sklepach gotowy produkt w postaci pyz ziemniaczanych, mamy uży-tą taką dokładnie nazwę, bo gdyby w nazwie występowały same pyzy oznaczałoby to, że są to pyzy drożdżowe (parowe).
Składniki: - 2 szklanki mąki - 1 litr mleka - 1 łyżeczka drożdży - 1 jajko - 2 żółtka - 1 łyżka masła - sólPrzygotowanie: 1 szklankę mąki rozrobić z drożdżami i mlekiem i odstawić w ciepłe miejsce aż podrośnie. Następnie dodać żółtka i jajko oraz masło i sól. Wyrabiamy ciasto, a gdy zacznie rosnąć wykładamy na stolnicę, którą wcześniej posypaliśmy mąką. Ciasto należy rozłożyć delikatnie tak, aby się nie zapadło. Malutką szkla-neczką (literatką) wycinamy ciasto i pozostawiamy na stolnicy aż znów podrośnie. Gdy pyzy urosną, wrzucamy na osoloną wrzącą wodę, a gdy wypłyną, wyjmujemy je cedzakiem. Pyzy można polać słoniną lub masłem, a niektórzy jedzą na słodko z konfiturami. O jednym należy pamiętać - aby nie kroić pyz nożem, bo zrobi się zakalec.
Smacznego życzy
Jarosław Adamkiewicz
PS. Na koniec chciałbym jeszcze raz zapewnić wszystkich moich sympatyków, któ-rzy czytają moje przepisy, że nie szukam ich po internecie ani nie pytam się mojej mamy. Gotuję sam od blisko 30 lat, a maturę z języka angielskiego zdałem po-dając egzaminatorce przepis na pomidorową i sałatkę warzywną. Większości prze-pisów nauczyłem się w domu rodzinnym, reszta to moje pomysły. Wszelkie zapyta-nia czy też wyszperane stare przepisy związane z kuchnią staropolską proszę nad-syłać na adres j.adamkiewicz@wp.pl lub listownie na adres redakcji..









































