Zajezdnia? To ja tu wysiadam...
6 grudnia 2013
- Często widzę, jak pasażerowie wpadają w panikę na przystanku tramwajowym "Zajezdnia Wola" - pisze do nas czytelniczka. - Zdezorientowani ludzie myślą, że tramwaje dalej nie jadą, a przecież można nimi dotrzeć na Żerań, Bemowo czy Młociny...
Skwer przy Gibalskiego przeszedł wielką metamorfozę
Skwer przy ul. Gibalskiego na Woli zyskał nowe oblicze. Zamiast asfaltowego placu pojawiło się miasteczko rowerowe, strefa sportowa, nowe nasadzenia i miejsca do wypoczynku. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł.
Tyle że ten akurat przystanek zmieniał nazwę stosunkowo niedawno. - Poprzednia nazwa DT Wola została zmieniona, ponieważ znajdujący się w sąsiedztwie Dom Towarowy "Wola" zmienił charakter z handlowego na biurowy - przypomina Magdalena Potocka z Zarządu Transportu Miejskiego. - Obecna nazwa została nadana zgodnie z zasadą wykorzystywania w nazwach przystanków nazw zajezdni pojazdów komunikacji miejskiej. Pozwolę sobie przypomnieć, że istnieją już m.in. przystanki Zajezdnia Żoliborz, Zajezdnia Praga i Zajezdnia Ostrobramska.
Nazwa zatem jest zgodna z nową, świecką tradycją. Małgorzata Potocka rozwiewa wątpliwości: - Obecnie nie planujemy zmiany nazwy przystanku Zajezdnia Wola.
(wt)
.










































