Żądają zmian w projekcie Łodygowej. Sparaliżują ruch?
18 kwietnia 2017
Przebudowa ulicy będzie oznaczać likwidację 26 prywatnych miejsc parkingowych i zastąpienie ich publicznymi. Grupa mieszkańców zapowiada blokadę drogi.
- Będziemy przechodzić przez pasy blokując ruch samochodów, cyklicznie, co 15 minut odblokowując powstały korek samochodowy - zapowiada organizator protestu.
Grupa mieszkańców osiedla przy Wyspowej domaga się zmian w projekcie Łodygowej, której przebudowa jest zaplanowana na ten i przyszły rok. Na odcinku od Radzymińskiej do granicy z Ząbkami ulica będzie mieć dwie jezdnie po dwa pasy ruchu, a także jezdnie serwisowe, chodniki i drogi rowerowe.
Rozbudowa Domu Kultury Zacisze z dużym opóźnieniem. Ile to jeszcze potrwa?
Trwa rozbudowa Domu Kultury Zacisze przy ul. Blokowej na Targówku. Jak informują urzędnicy, inwestycja "nabiera kształtów". Nie wspominają jednak, że realizacja jest wyraźnie opóźniona względem pierwotnych planów.
Ponieważ Łodygowa jest drogą kategorii G (główną), jej przebudowa będzie oznaczać znaczne poszerzenie pasa drogowego. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych zamierza skorzystać ze specustawy - po wydaniu przez wojewodę decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej właściciele przejmowanych gruntów dostaną odszkodowania. Największy opór budzi likwidacja 26 prywatnych miejsc parkingowych. Zgodnie z projektem przebudowy ZMID zastąpi je dokładnie taką samą liczbą miejsc postojowych, ale już ogólnodostępnych.
- Mamy świadomość, że wywołamy paraliż w tej części dzielnicy, jest to jednak jedyne wyjście, aby wojewoda ustosunkował się do naszej petycji w zakresie zmian w projekcie i teren osiedla nie został naruszony przez budowę zatoki autobusowej - pisze organizator. - Nie jesteśmy przeciwni inwestycji.
- Nie możemy zrezygnować z budowy zatoki, bo jest ona częścią projektu, a nawet w przypadku rezygnacji z niej musielibyśmy wykupić ten sam grunt zgodnie z mapą podziału geodezyjnego - mówi Piotr Smoczyński, wicedyrektor ZMID. - W rezultacie nie byłoby zatoki, ale byłby szerszy trawnik.
Jak wyjaśnia Smoczyński, chęć zmiany projektu na tym etapie inwestycji oznaczałaby wycofanie wniosku z biura wojewody, dokonanie nowego podziału działek i przeprojektowanie instalacji podziemnych.
- Stracilibyśmy półtora roku, a później mogłoby się okazać, że pieniądze zostały przesunięte z Łodygowej na jakąś inną inwestycję - mówi.
Protest mieszkańców odbędzie się w piątek 21 kwietnia o 17:30 na skrzyżowaniu z Wyspową.
(dg)
.



































