Za śmieci zgodnie z licznikiem wody. Wawer ma inną propozycję
18 listopada 2020
Opłaty za śmieci wzrosły w całym kraju. Wawerscy radni apelują, by nowy system naliczania opłat dostosować do specyfiki dzielnicy.
- Czas tanich śmieci się skończył, musimy liczyć się z rosnącą ceną odpadów - powiedział wiceminister środowiska Sławomir Mazurek. Radni z Wawra próbują koszty zmniejszyć. - Podejmujemy starania, aby opłaty nie uderzyły tak mocno, jak to się zapowiada, w nas, mieszkańców Wawra - pisze przewodniczący rady dzielnicy Michał Żebrowski: - Trudno wyrokować, czy coś osiągniemy, ale na pewno nie składamy broni.
Radość bez wiat przystankowych. ZTM odmawia montażu
Wiceprzewodniczący Rady Warszawy już od ponad 10 miesięcy stara się załatwić sprawę wiat przystankowych przy ulicy Zasadowej w Wawrze. Czy mu się to uda czy raczej zderzy się z urzędniczą ścianą?
Zgodnie ze stanem wodomierza
Przypomnijmy - nowe zasady naliczania opłat za gospodarowanie odpadami zaczną obowiązywać od 1 grudnia tego roku. Rada Warszawy zdecydowała o wprowadzeniu systemu naliczania opłaty od ilości zużytej wody. Zdaniem miejskich radnych, to najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie.
Stawka ma wynosić 12,73 zł za 1 m3 zużytej wody. Opłata będzie liczona na podstawie średniego zużycia wody z sześciu kolejnych miesięcy z okresu ostatniego roku. Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza, opłata naliczona będzie według wzoru (w przypadku miejsc stale zamieszkanych): liczba mieszkańców x 4 metry sześcienne wody x 12,73 zł. Cztery metry sześcienne to według GUS średnie miesięczne zużycie wody w Warszawie.
Komisja Społeczna Rady Dzielnicy Wawer zwraca uwagę, że problemy w nowym systemie naliczania opłat wynikają ze specyfiki dzielnicy i wymagają uwzględnienia przez Radę Warszawy.
Dajcie nam liczniki
Jak zauważa stojąca na czele komisji radna Sandra Spinkiewicz, wiele nieruchomości w naszej dzielnicy ma podliczniki, lecz licznik wodomierza głównego jest jeden dla wszystkich. - Wnioskujemy, by te nieruchomości mogły rozliczać się ryczałtowo, dopóki nie wyposażą się w licznik główny - apeluje.
Warto zaznaczyć, że mieszkańcy nie zapłacą za wodę bezpowrotnie zużytą (np. do podlewania ogrodu), o ile zmierzona będzie ona przez dodatkowy wodomierz. - Część nieruchomości nie ma takich wodomierzy, gdyż nie są podłączone do kanalizacji MPWiK. Wnioskujemy, by liczniki podatnik mógł zainstalować sobie sam i by były one honorowane przy liczeniu wody bezpowrotnie zużytej. Chcemy też, by te nieruchomości pierwszą deklarację złożyć mogły ryczałtowo - podkreśla.
Ktoś posłucha radnych Wawra?
W przypadku, gdy wodomierz nie jest zainstalowany, radni proponują obniżenie naliczanej stawki we wzorze "liczba mieszkańców x 4 m3 x 12,73 zł" do trzech metrów sześciennych, zamiast czterech lub o wprowadzenie maksymalnego poziomu "4 osoby i więcej" - tak, jak było w deklaracji z 2013 roku.
Wniosek radnych obejmuje także nieruchomości z własnym ujęciem wody, by i one mogły zainstalować podliczniki, według których naliczane mogłyby być opłaty za wywóz śmieci.
- Będzie to najbardziej sprawiedliwy sposób liczenia kosztów - ocenia Komisja Społeczna Rady Dzielnicy Wawer.
Póki co, zasady nie zostały zmienione i nic nie wskazuje na to, by miejski ratusz w najbliższej przyszłości poważnie potraktował te postulaty.
(kb)
.







































