Wyrok po pięciu latach. Dożywocie dla Kajetana P.
26 stycznia 2021
Warszawski sąd zdecydował o karze w sprawie najgłośniejszego morderstwa dekady.
Przypomnijmy: w lutym 2016 roku Kajetan P. - 27-letni wówczas bibliotekarz - spotkał się w mieszkaniu przy Skierniewickiej z 30-letnią nauczycielką włoskiego Katarzyną J., zamordował ją, poćwiartował ciało, a następnie wywiózł szczątki i podpalił.
Nowa ścieżka rowerowa i parki kieszonkowe wzdłuż Jana Pawła II
Zarząd Dróg Miejskich podpisał umowę na budowę drogi rowerowej wzdłuż alei Jana Pawła II, między rondem ONZ a aleją "Solidarności". W ramach inwestycji powstanie blisko kilometr nowej trasy i trzy parki kieszonkowe. Posadzonych zostanie niemal 100 nowych drzew.
Przez dwa kolejne tygodnie mężczyzny poszukiwano w całej Europie. Wpadł na Malcie, której władze odesłały go do Warszawy.
Wyrok w sprawie Kajetana P.
We wtorek 26 stycznia sąd w Warszawie ogłosił, że skazuje Kajetana P. na dożywocie za zabójstwo i napaść na konwojującego go policjanta. Mężczyzna ma odbywać wyrok w tzw. systemie terapeutycznym, ponieważ według biegłych ma ograniczone możliwości oceny swoich czynów. Kajetan P. ma także zapłacić rodzinie ofiary 150 tys. zł.
Czy Kajetan P. był poczytalny?
Wyrok na razie nie jest prawomocny i można zakładać, że obrońcy Kajetana P. będą się od niego odwoływać. Sąd nie miał wątpliwości, że mężczyzna dopuścił się zabójstwa, ale przez kilka lat nie był pewien, czy oskarżony jest poczytalny. W rozmowie z prokuraturą bibliotekarz twierdził m.in., że chciał spróbować ludzkiego mięsa.
(dg)







































