REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Wola

budżet obywatelski

 

Wygląda jak podwórko z Trzeciego Świata. Będzie metamorfoza na Odolanach?

  2 czerwca 2022

Wygląda jak podwórko z Trzeciego Świata. Będzie metamorfoza na Odolanach?
źródło: bo.um.warszawa.pl

Podwórko pomiędzy blokami przy ul. Grabowskiej a ul. Tylną jest szare, ponure i obskurne. Przejdzie w końcu zasłużoną metamorfozę?

REKLAMA

Podwórko znajduje się w bliskim sąsiedztwie centrum Warszawy oraz 10 minut od stacji metra, ale niestety jego wygląd przypomina opustoszałe od lat miejsce. Jednej z mieszkanek, Izabeli Woźniak, zamarzyła się rewitalizacja ponurego podwórka pomiędzy blokami przy ul. Grabowskiej 4, 6, 8 a ul.

Tylną. W tym celu złożyła projekt do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Urzędnicy zaopiniowali go pozytywnie, co oznacza, że od 15 do 30 czerwca zostanie on poddany twardej ocenie mieszkańców. Jeśli pomysł zostanie oceniony entuzjastycznie, to jego realizacja nastąpi już w przyszłym roku.

REKLAMA

"Na nowych osiedlach zieleń to priorytet"

- Projekt ma na celu podniesienie estetyki oraz standardów życia mieszkańców. Warszawa jest nowoczesnym miastem. Na nowych osiedlach zieleń to priorytet. Stare podwórka niestety zostały zapomniane - przekonuje autorka pomysłu i dodaje: - Estetyczna i ogólnodostępna przestrzeń będzie stanowiła zielone miejsce spotkań przyjazne seniorom i rodzinom z dziećmi. Zieleń wpłynie pozytywnie na jakość powietrza. Równe chodniki poprawią bezpieczeństwo, gdyż obecne "wertepy" stwarzają zagrożenie i utrudniają poruszanie się.

REKLAMA

Co się zmieni?

Rewitalizacja za blisko 570 tys. zł zakłada likwidację starego asfaltu oraz starego żywopłotu, odnowienie trawników i zasianie nowych, budowę nowych chodników z kostki brukowej, posadzenie nowych krzewów oraz zasadzenie drzewa ozdobnego (np. judaszowiec chiński), założenie czterech kwietników, dostawienie dwóch ławek z oparciem, wymianę koszy i dostawienie nowych, obsadzenie skrajów podwórza (prostopadłych do ul. Grabowskiej) krzewami lub żywopłotem, tak aby uniemożliwiało to wjazd aut parkujących na terenie podwórka.

- Obecnie zostały wycięte stare drzewa i zasadzono kilka nowych. Chcemy przestrzeni zagospodarowanej zgodnie z projektem i najnowszymi trendami obecnie panującymi na tego typu przestrzeniach. Chcemy równych chodników i miejsca, które będzie korzystnie wpływać na samopoczucie oraz zachęcać do spędzenia czasu na powietrzu - wyjaśnia Izabela Woźniak.

(db)

.
 

Komentarze (10)

# Żaba

02.06.2022 18:11

Należałoby dogadać się z rozsądnym deweloperem, żeby w miejscu obrzydliwych garaży postawił niewielki blok, budując więcej w sumie znacznie więcej miejsc parkingowych niż jest w garażach. Część pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży nowych mieszkań przeznaczyć na rewitalizację podwórek. Bez drenowania pieniędzy podatników na w sumie prywatne sprawy mieszkańców kilku bloków

# Buba

02.06.2022 18:54

#Żaba napisał(a) 02.06.2022 18:11
Należałoby dogadać się z rozsądnym deweloperem, żeby w miejscu obrzydliwych garaży postawił niewielki blok, budując więcej w sumie znacznie więcej miejsc parkingowych niż jest w garażach. Część pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży nowych mieszkań przeznaczyć na rewitalizację podwórek. Bez drenowania pieniędzy podatników na w sumie prywatne sprawy mieszkańców kilku bloków

Garaże ze zdjęcia są prywatną własnością mieszkańców kilku okolicznych bloków, więc przekonanie wszystkich do ich sprzedaży jest nierealne. Oczywiście, nawet gdyby to się jakimś cudem udało, pieniądze z ich sprzedaży w żadnym wypadku nie trafiłyby na rewitalizację podwórek.

# Kolo

02.06.2022 19:02

Zgadzam się że stanowiskiem przedmowcy. Tego rodzaju ohydne garaże to istna plaga i relikt komunizmu. Notabene podobnie jak te tzw. ogródki działkowe, a w zasadzie to działające na publicznym gruncie graciarnie, budy, śmietniska i miejsca schadzek meneli. Tam powinny być ładne parki i obiekty do ogólnego korzystania, a nie ogrodzone stara siatka golebniki i budy. Alecwracajac do tematu, faktycznie robienie nowego podworka i pozostawienie tych garaży to marnowanie publicznych pieniędzy. Pasuje to jak drzwi od wychodka w mercedesie. Poza tym jeśli po zrobieniu nowego podworka miasto będzie dbalo o zieleń tak jak dba w innych miejscach to po co to wszystko. Będzie to robiło za szalet dla psów i tyle. Skoro nawet nie kosi się istniejących skwerow bo brak pieniędzy (choc wciska się naiwnym kit propagandowy że to niby ma zapobiegać suszy - nawet kiedy pada) to także tam zachwasci się to i żałośnie bylica i innym paskudztwem

REKLAMA

# Do Buba

02.06.2022 19:08

Garaże są własnością jako budynek, ale zwykle stoją na gruncie dzierzawionym lub oddanym w użytkowanie. Jeśli jest taka wolą właściciela gruntu a jest nim miasto jako osoba prawna to można taka umowę rozwiązać za odszkodowaniem za sam budynek (a w zasadzie boksy). Na cele publiczne nie ma w tym nic skomplikowanego. Tak też było z wyburzaniem podobnych garaży w innych miejscach m.in. przy stacji metra Młociny jakieś 10 czy 15 lat temu. Formalnie nie jest to trudna sprawa i takie rzeczy się rutynowo robi. Jeśli jest wola oczywiście.

# Jacek P

02.06.2022 19:21

Uwłaszczenie użytkowników garaży było błędem historycznym. teraz rzeczywiscie dogadanie wszystkich graniczy z cudem, więc rozwiązanie z deweloperem jest dobre, bo ma kasę, żeby ich uszczęśliwić w zamian za te 15 metrów obleśnego garażu

# Anaska

02.06.2022 19:32

Zdjęcia są juz nieaktualne! Na każdym podwórku posadzono po pilkanaście nowych drzew. niektóre rosna juz tu po kilka lat! Na każdym podwórku inny gatunek drzew. Trawa wyrosła nad podziw, tylko ławek dla sasiedzkich spotkań jest tu stanowczo za mało. No i jedna uciążliwość , wczesnym rankiem spaceruje tu człowiek z "zieleni miejskiej" i polewa odchwaszczaczem kazdą wyrastającą na chodnik trawką. Psy i inne zwierzeta chorują, ale ...kogo to obchodzi??

REKLAMA

# Errrrr

03.06.2022 10:15

#Kolo napisał(a) 02.06.2022 19:02
Zgadzam się że stanowiskiem przedmowcy. Tego rodzaju ohydne garaże to istna plaga i relikt komunizmu. Notabene podobnie jak te tzw. ogródki działkowe, a w zasadzie to działające na publicznym gruncie graciarnie, budy, śmietniska i miejsca schadzek meneli. Tam powinny być ładne parki i obiekty do ogólnego korzystania, a nie ogrodzone stara siatka golebniki i budy. Alecwracajac do tematu, faktycznie robienie nowego podworka i pozostawienie tych garaży to marnowanie publicznych pieniędzy. Pasuje to jak drzwi od wychodka w mercedesie. Poza tym jeśli po zrobieniu nowego podworka miasto będzie dbalo o zieleń tak jak dba w innych miejscach to po co to wszystko. Będzie to robiło za szalet dla psów i tyle. Skoro nawet nie kosi się istniejących skwerow bo brak pieniędzy (choc wciska się naiwnym kit propagandowy że to niby ma zapobiegać suszy - nawet kiedy pada) to także tam zachwasci się to i żałośnie bylica i innym paskudztwem

Wszystkie twoje posty tak ociekają nieszczęściem, frustracja i zgryzotą, że zaczyna mi być ciebie żal, biedaku. Musisz mieć okropne życie.

# Kolo

04.06.2022 06:12

Żal to mi niektórych osób które żyją w ohydnym otoczeniu i co gorsze nie mają świadomości, że może być inaczej. Co jeszcze gorsze, osoby te nawet nie są w stanie wyobrazić sobie innego świata. To mentalność blokersa. Co do mojego życia to akurat osobiście nie narzekam, mam ładny dom z ładnym ogrodem (zadbanym, a nie takim zachwaszczonym syfem jak na terenach zarządzanych przez miasto), jestem spelniony zyciowo, rodzinnie i zawidiwo. Zatem akurat zły kierunek oceny. A to że razi mnie bałagan, chaos, brak koncepcji rozwoju miasta, obsikane i zniszczone przez psy skwery i budynki to akurat inna sprawa. Widocznie reprezentujemy inne standardy życiowe. A tak a'propos to w Berlinie, Kopenhadze i każdym innym cywilizowanym miastem taki bajzel haki mamy tu by nie przeszły (notabene w byłym NRD też jest coś takiego jak ogródki działkowe, ale wygląda to ładnie i samorząd pilnuje żeby był porządek i ładna zabudowa a nie slumsy jak u nas). Co ja mówię, w naszych małych powiatowych miastach takue numery by nie przeszły nawet. Jaki gospodarz takie miasto. Jaki Pan taki kram. Ale jak się ktoś zajmuje polityka zamiast zadbać o porządek to już inna sprawa i jest to co jest. Zastanawiam się tylko kto na tych ludzi głosuje i ich wybiera bo to jest niebywałe. To chyba jakis syndrom sztokholmski (jak ktoś nie wie co to jest to sugeruje się zapoznać z tenatem). Bo jak wytłumaczyć fakt że miasto było bardziej zadbane za PRL i z każdym rokiem jest gorzej a wybory wygrywają te same osoby. Przypomina mi to trochę dawne biuro polityczne gdzie przez lata były te same osoby tyle że na różnych stanowiskach lub czeskie filmy w których grali zawsze ci sami aktorzy. Ale jak komuś tak jest dobrze to mnie tym bardziej. Słonecznego dnia.

# Anaska

04.06.2022 11:43

Mam dzisiejsze zdjecia z podwórek przy Grabowskiej, ale gdzie i jak je przesłać/wkleic, nie wiem.

REKLAMA

# Zxx

19.06.2022 09:07

Najlepiej powyrywać stare drzewa.... Bez sensu
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA