Wycinka już niemodna. Deweloper przesadza dęby
20 lutego 2020
Kolejne okazało drzewo uratowane. Spektakularną akcję na Żeraniu sfinansowała firma Marvipol.
Przesadzanie ustępujących miejsca blokom mieszkalnym drzew powoli staje się specjalnością Białołęki. W czwartek 20 lutego mieszkańcy Żerania mogli obserwować transport okazałego dębu, który zabrano z placu budowy osiedla Riviera Park i przesadzono bliżej Płochocińskiej. Koszty operacji w całości pokrył Marvipol, budujący osiedle przy Krzyżówki.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
- Ten sam inwestor po uzyskaniu odpowiedniej decyzji ma sfinansować jeszcze jedną akcję przesadzenia drzewa kolidującego z planowaną ulicą na osiedlu - informuje białołęcki ratusz. - Kolejny dąb także przeprowadzi się w rejon Płochocińskiej. Firma ogrodnicza oprócz samego przesadzania zajmuje się też trzyletnią pielęgnacją drzew, dbając, by się przyjęły w nowych lokalizacjach.
W ciągu półtora roku w podobny sposób przesadzono na Białołęce kilkadziesiąt dorodnych drzew, m.in. lipy, dęby i klony z rejonu Klasyków, Myśliborskiej, Modlińskiej, Leśnej Polanki i Talarowej.
(dg)
.












































