"Won z Polski". Antyukraińskie bazgroły na Woli
15 lipca 2019
"K***** UPAińskie", "bydlaki" - napisy o takiej treści oszpeciły w piątkową noc klatkę schodową przy Wolskiej.
Antyukraińskie hasła zostały namalowane w piątkową noc 12 lipca w pobliżu mieszkania, zajmowanego przez grupę obywateli Ukrainy. Równolegle ktoś wrzucił przez otwarte okno lokalu "butelkę z cieczą", którą lokatorzy natychmiast wyrzucili do kontenera na śmieci. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w budynku dochodziło do konfliktów sąsiedzkich związanych z odbywającymi się tam głośnymi imprezami.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
Jak mówi Marta Sulowska, rzeczniczka rejonowej komendy policji, funkcjonariusze nie mogli przesłuchać świadków bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia, bo wszyscy byli pod wpływem alkoholu.
"Próba zabójstwa budowniczych metra"
W niedzielę sprawę nagłośnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, prowadzony przez obywatela Norwegii skazanego w Polsce na dwa lata więzienia za oszustwa i wyłudzenia. Według jego relacji do mieszkania przy Wolskiej wrzucono podpaloną butelkę z benzyną a zdarzenie było "próbą zabójstwa budowniczych metra". Na stronie opublikowano także napisany po polsku rzekomy list trzech Ukraińców, z których jeden podpisał się jako Andrzej.
Zawierający zdjęcia wulgarnych napisów i apel o wpłaty na "działalność statutową ośrodka" post został udostępniony już ok. 1400 razy.
(dg)
.



























































