Wola oddycha fatalnym powietrzem
12 listopada 2014
Gmach urzędu dzielnicy Wola ozdobił niedawno "oddychający" neon. A czym tak naprawdę oddychają mieszkańcy dzielnicy? Okazuje się, że najczystsze powietrze mamy... na cmentarzu Powązkowskim.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Te pierwsze są tak małe, że mogą dostać się do układu krwionośnego, wszystkie wywołują choroby serca i zwiększają ryzyko zachorowania na raka płuc. Skąd się biorą? Między innymi z domów ogrzewanych dzięki spalaniu śmieci, ale ich głównym emiterem są samochody. Większość PM2,5 i PM10 to po prostu mikroskopijne fragmenty opon i klocków hamulcowych. Jak podaje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, na Woli poziom najgroźniejszych pyłów PM2,5 nie jest przekroczony, ale PM10 występuje w zbyt wysokim stężeniu na terenie całej dzielnicy z wyjątkiem... cmentarza Powązkowskiego.
Rakotwórczy benzoalfapiren jest produkowany głównie przez ogrody działkowe, domy jednorodzinne i kamienice, które nie są podłączone do miejskiej sieci grzewczej - pochodzi najczęściej ze spalania węgla niskiej jakości, liści i innych odpadków. Jego stężenie przekracza dopuszczalne normy na całej Woli. Gdzie schronić się przed tragicznym wolskim powietrzem? Z pewnością nie w lokalnych parkach, nie w Śródmieściu ani Ursusie (to dwie najbardziej zanieczyszczone obok Woli dzielnice). Z kolei dwutlenek azotu towarzyszy nam w niedopuszczalnej ilości w całej dzielnicy z wyjątkiem Odolan i Powązek, wywołuje astmę i obniża odporność.
Gdzie schronić się przed tragicznym wolskim powietrzem? Z pewnością nie w lokalnych parkach, nie w Śródmieściu ani Ursusie (to dwie najbardziej zanieczyszczone obok Woli dzielnice). Chcąc pozostać w granicach Warszawy i oddychać w miarę zdrowym powietrzem powinniśmy wybierać na odpoczynek Wilanów lub Białołękę. Może to dobra okazja, żeby zwiedzić nowe dzielnice?
DG
.











































