Wincentego też przepadła
4 lipca 2008
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, w tym także naszym (w poprzednim numerze "Echa"), ulica Wincentego raczej nie doczeka się w najbliższych latach poszerzenia. Powód? Miasto szuka oszczędności na budowę II linii metra metra i tnie wszystkie inne wydatki.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
O poszerzonej ulicy, szerokich chodnikach, światłach i parkingach przy bramie cmentarnej czy równej nawierzchni mieszkańcy Targówka i uczęszczający tą trasą inni użytkownicy dróg mogą więc chwilowo pomarzyć - istnieje niemal stupro-centowa pewność, że rada Warszawy przyjmie propozycję zarządu miasta i odłoży Wincentego "na przyszłość".
Decyzja ostateczna jeszcze nie zapadła, sesja rady, na której miały zostać roz-strzygnięte losy "obciętych" projektów została przerwana po kłótni radnych podczas głosowania nad czynszami, jeszcze zanim zajęto się oszczędnościami i przesunię-ciami w budżecie.
(wt)
.







































